Dziś rano pisałem o tym, że USA ubiega się o względy Intela i TSMC. Mocarstwo chce, żeby przeniosły one część produkcji na teren Stanów Zjednoczonych. Wszystko po to, żeby zapewnić im bezpieczny dostęp do producentów układów w razie sytuacji kryzysowych jak klęska żywiołowa, konflikt zbrojny, czy pandemia. Biorąc pod uwagę, że musimy się właśnie borykać z tą ostatnią, to podejście USA w tej sprawie nie powinno nikogo dziwić. Zabezpieczenie się jest niezwykle ważne. O tym samym pomyślała jednak Japonia

Japonia chce przekonać Intela i TSMC do budowy fabryk

Japonia chce przekonać Intela i TSMC do budowy fabryk

Okazuje się bowiem, że Kraj Kwitnącej Wiśni ma podobne plany. Nie wiadomo czy powstały one niezależnie, czy też wzoruje się on na USA. Fakty są jednak takie, że Japonia planuje przyciągnąć TSMC i Intela do siebie. Oczekuje się, że rząd rozpocznie dochodzenie w celu zbadania przyszłych perspektyw sprowadzenia głównych producentów półprzewodników do kraju. Przedsięwzięcie to jest podejmowane przez Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu. Ruch ze strony japońskiego rządu nadchodzi po tym, jak efekty działania koronawirusa stają się coraz bardziej widoczne. W ostatnim czasie wiele gospodarek, zwłaszcza na zachodzie, traktuje priorytetowo zagraniczne przejęcia, aby zapewnić ochronę lokalnym firmom. Dlatego też Japonia stara się zrobić to samo, uruchamiając projekt przyciągania inwestycji zagranicznych.

Zobacz też: Redmi 10X ponownie zmienia swoją formę – specyfikacja prosto od Google

Mówiąc prościej, rząd dąży do przywrócenia do kraju międzynarodowych korporacji z siedzibą w Japonii, a następnie do przyciągnięcia inwestorów zagranicznych poprzez te duże firmy. Już w kwietniu 2020 roku ustalono dotację na krajowy projekt wspierania inwestycji. Działa on w zakresie środków dotyczących łańcucha dostaw i wynosi 220 mld jenów, czyli około 2 mld dolarów. Ten nowy budżet został utworzony w następstwie wybuchu pandemii. Przede wszystkim ma on działać jako fundusz kryzysowy. Według Ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu budżet ten będzie odpowiedzialny za odbudowę krajowych łańcuchów dostaw. Te bowiem poważnie ucierpiały z powodu COVID-19. 

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.