Qualcomm zdominował obecnie flagowce z Androidem oraz najwyższą półkę cenową średniaków. Firma jednak nie zamierza zwalniać. Mimo że producent w tym segmencie pozostawił MediaTeka daleko w tyle, to jego Snapdragon 765G przegrywa z Dimensity 800 w kwestii wydajności. Co prawda ostatnia afera związana z oszukiwaniem w testach przez Tajwańską firmę nieco podważa te wyniki, jednak Amerykanie postanowili wziąć się za siebie. Efektem tego jest najnowszy Snapdragon 768G.

Snapdragon 768G

Snapdragon 768G

Najnowszy układ Qualcomma skupia się głównie na zapewnieniu jeszcze wyższej wydajności wymagającym użytkownikom. Dzięki temu smartfony ze szczytów średniej półki jeszcze lepiej będą mogły pełnić funkcję tańszych zamienników flagowych modeli. Według zapewnień producenta rdzenie 2,8 GHz Kryo 475 zapewniają około 15 procent wyższą wydajność, niż te o taktowaniu 2,4 GHz, które znajdziemy w Snapdragonie 765G. Co więcej. układ graficzny Adreno 620 obiecuje podobny wzrost wydajności. Dodatkowo przynosi ze sobą obsługę wyświetlaczy 120 Hz przy 1080p. Jest to również pierwszy układ Snapdragon z serii 700 obsługujący sterowniki GPU z możliwością aktualizacji, co pozwala na dostosowanie wydajności graficznej niemalże tak, jak w przypadku komputera do gier.

Zobacz też: Tani i dobry smartfon, czyli propozycje urządzeń do 800 zł

Czysta moc to jednak nie wszystko. Liczy się także szybkość sieci. 768G jest częścią drugiej generacji układów 5G Qualcomma. To ozncza, że będzie on obsługiwał niemal wszystkie częstotliwości wchodzące w zakres 5G. Zarówno mmWave, jak i sub-6GHz dla wszystkich kluczowych regionów. Można się spodziewać prędkości do 3,7 Gbps pobierania i 1,6 Gbps wysyłania. Jednak należy pamiętać, że wartości te najprawdopodobniej odnoszą się do mmWave, które będzie stosowane jedynie w dość ograniczonym stopniu ze względu na słaby zasięg i niską przenikalność. Pierwszym smartfonem z tym układem będzie Redmi K30 5G Racing Edition.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.