meizu-mx540x451

Batalia dotycząca najlepszej specyfikacji wydaje się nie mieć końca – większy wyświetlacz, lepsza rozdzielczość, wydajniejsza grafika, więcej pamięci. Ale elementem, który według wielu osób najlepiej świadczy o możliwościach telefonu jest procesor, i to właśnie tutaj prześcigają się producenci. 

Każdy, kto interesuje się światem mobilnym wie, że czterordzeniowce nie są fikcją – Nvidia ogłosiła, że pierwsze urządzenia posiadające Kal-El pojawią sie jeszcze w tym roku, a pozostali wytwórcy podzespołów też nie próżnują. Największym pytaniem było: kto będzie pierwszy? Samsung, HTC, Motorola, a może lubiące innowacyjność LG? A może żaden z wymienionych?

Nie powinniśmy zapominać o Chinach, które oprócz Huawei, ZTE oraz MIUI Phone, słyną także z serii telefonów Meizu, najczęściej oskarżanego o bycie kopią iPhone’a. Właśnie ten ostatni na dniach zaprezentuje dwa nowe modele Meizu MX.

Pierwszy z nich wyposażony będzie w czterordzeniowy procesor oraz 32 GB pamięci wewnętrznej. W drugim, uboższym, pod maską znajdziemy ‚tylko’ dwurdzeniowy procesor oraz pamięć ograniczoną do 16 GB. Cechą wspólną jest wyświetlacz 4,3 cala w rozdzielczości qHD (540×960).

Smartfony mają zostać oficjalnie zaprezentowane pod koniec września lub na początku października. Jeśli wszystko pójdzie po myśli producentów, Meizu jako pierwszy zaimplementuje aż 4 rdzenie.

Tego się nie spodziewaliśmy, pozostaje nam mieć nadzieję, że Chińczycy nie pójdą tylko w specyfikację, ale także w jakość. Samo nasuwa się pytanie: kiedy wykorzystamy taką moc w smartfonach?

źródło: engadget.com

Michał Brzeziński