Tinder to najpopularniejsza aplikacja randkowa na świecie, która ogromnym zainteresowaniem cieszy się także w Polsce. Niestety z uwagi na trwającą w najlepsze pandemię koronawirusa, osoby, które poznały się przez aplikację, nie mają zbytnio okazji, by spotkać się na żywo. Nadchodząca aktualizacja Tindera wprowadzi nowość, która będzie swojego rodzaju półśrodkiem.

Duża aktualizacja Tindera przyniesie randki wideo

Tinder ochroni przed gwałtem

Jak napisałem w nagłówku, kolejna duża aktualizacja Tindera wprowadzi funkcję randek wideo. Poinformowała o tym firma Match Group, która ma w swoim portfolio m.in. Tindera. Nowość będzie miała za zadanie zastąpić spotkania na żywo w czasach pandemii i umożliwić ludziom interakcję ze sobą w ciekawszej formie. Całość będzie działać jak zwykłe wideorozmowy, które są już obecne w wielu popularnych aplikacjach.

Zobacz także: Smartfony z aparatem w ekranie coraz bliżej – Xiaomi patentuje wygląd kilku modeli

Opisywana nowość ma się pojawić w Tinderze do końca roku – dokładnej daty niestety nie podano. Oczywiście randki wideo będą dostępne zarówno na smartfonach z Androidem, jak i iPhone’ach. Rzecz jasna wideorozmowy, lub jak kto woli – randki wideo, to nie jedyna nowość, której wprowadzenie Tinder ma w planach. Twórcy popularnej aplikacji zapewniają, że mają w zanadrzu jeszcze wiele interesujących funkcji, które ujrzą światło dzienne w przyszłości. A wy co sądzicie o funkcji randek wideo w Tinderze? Przyjmie się, czy raczej nie? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Źródło: PhoneArena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.