Facebook usunął dziesiątki kont, stron i grup forsujących teorie spiskowe QAnon w wyniku swoich dochodzeń w okresie poprzedzającym wybory w 2020 roku. Firma ogłosiła usunięcie kont w kwietniowym raporcie o skoordynowanym nieautentycznym zachowaniu. Serwis usunął również sieci kont związanych z Rosją i Iranem, a także VDARE, grupę antyimigracyjną w USA.

Facebook banuje QAnon

Facebook banuje QAnon

Po raz pierwszy Facebook ogłosił publicznie akcję przeciwko QAnon, skrajnie prawicowej grupie spiskującej, która powstała na 4Chan i została zakazana na innych platformach, takich jak Reddit. Facebook nie sprecyzował dokładnie, kto stoi za tą akcją, a jedynie, że śledztwo znalazło linki do osób powiązanych z QAnon.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Często zamieszczali wiadomości i tematy, w tym nadchodzące wybory prezydenckie i kandydaci. Zamieszczali treści o obecnej administracji amerykańskiej. Pełno było także antysemickich i antyazjatyckich teorii spiskowych, a także tych dotyczących COVID-19. Chociaż nie wydaje się, by było to głównym celem tej kampanii, niektóre osoby stojące za akcją próbowały spieniężyć swoje treści za pomocą clickbaitów, sprzedając koszulki i innych towarów.

— napisał Facebook w raporcie dotyczącym akcji.

Zobacz też: Verified SMS – Google chce bezpiecznych SMS-ów i w Polsce ma już partnera

Jak wskazuje NBC News, strony te stanowią jedynie ułamek obecności zwolenników QAnon na Facebooku. Podczas gdy serwis ma na celu obalenie i ukrycie teorii spiskowych i dezinformacji, firma nie usuwa postów, które w inny sposób nie naruszają jej zasad. U wielu osób budzi to oburzenie, ja jednak w tym przypadku wspieram Facebooka. Usuwanie kont i grup tylko z powodu niepopularnych, acz nieszkodliwych poglądów byłoby atakiem na wolność słowa. Jednocześnie jak najbardziej rozumiem ostrą reakcję na szerzenie nienawiści i błędnych informacji. Warto także zaznaczyć, że QAnon jest ugrupowaniem skrajnym, niemal fanatycznym. Takie grupy niezależnie od tego, na czym opierają swoje poglądy, są wypaczeniem.

Źródło: Engadget




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.