Oppo przekazuje smartfony dla dzieci, które nie mogą obecnie uczyć się w szkołach. To kolejna akcja, której celem jest pomoc tym, którzy nie mają odpowiednich środków, by zapewnić dzieciom możliwość zdalnej nauki. Sytuacja w Polsce (i na całym świecie) obnażyła wiele problemów, a jednym z nich jest wykluczenie cyfrowe spowodowane przez braki środków finansowych.

Oppo przekazuje smartfony dzieciom

Nauka zdalna to rzeczywistość w wielu domach, na którą nie wszyscy byli niestety gotowi. Na wielu spadła bowiem jak grom z jasnego nieba. To spowodowało, że nie każdy uczeń ma możliwość uczestniczenia w zajęciach szkolnych, bo po prostu nie ma do tego odpowiedniego sprzętu. Dlatego też narodziła się inicjatywa ZdolniZdalni, którą zapoczątkowało Play wraz ze stowarzyszeniem Rotaract Polska. Powstała nawet specjalne grupa na Facebooku, gdzie można się zgłaszać i przekazywać sprzęt elektroniczny dla potrzebujących.

Oppo przekazuje smartfony dziecom
Fot. Oppo

Do samej akcji włączył się teraz także producent telefonów. Oppo przekazuje smartfony dzieciom, które będą mogły je wykorzystywać do nauki. Firma oddała w ręce stowarzyszenia 50 urządzeń, które następnie zostaną przekazane potrzebującym. To nie pierwszy raz, kiedy Oppo włącza się do akcji pomocowych. Wcześniej firma przekazała 190 smartfonów na rzecz fundacji Polki Mogą Wszystko. Do akcji ZdolniZdalni może przyłączyć się każdy i można to zrobić w pełni anonimowo. Tak o tej inicjatywie wypowiedział się Leo Li, Dyrektor Zarządzający w Oppo Polska

Zobacz też: Verified SMS coraz powszechniejszy

Zdajemy sobie sprawę z potrzeb, które powstały w związku z pojawieniem się konieczności wprowadzenia nauki zdalnej. Cieszymy się, że po raz kolejny mamy możliwość wesprzeć najbardziej potrzebujących. Ponownie, świetne na co dzień relacje biznesowe i partnerskie przełożą się na wymierną pomoc w pozabiznesowych inicjatywach.

Źródło: Oppo informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.