hands-on_with_the_archos_g9_tablets_update-_video_-_android_central

Archos uchyla rąbka tajemnicy na temat tabletu, o którym pierwsze plotki krążyły już w czerwcu. G9, bo tak miałyby się nazywać różne konfiguracje tego produktu, to całkiem mocne propozycje. Pierwszy tablet, z dwurdzeniowym procesorem ARM Cortex A9 o taktowaniu 1GHz na rynku pojawi się już za kilka dni. Co ciekawe, z 10-dniowym opóźnieniem powinna się pojawić udoskonalona wersja Archosa. W modelach z dopiskiem „Turbo” (lepszy G9 będzie miał dwie kolejne wersje) znajdzie się dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1,5GHz.

Oba Archosy miałyby mieć w sobie Honeycomba w wersji 3.2. Niezwykle ciekawie zapowiada się cena, która w przypadku pierwszego modelu nie powinna przekroczyć $300, zaś drugiego oscylować wokół $400.

Pierwszy produkt, z „jedynie” 1GHz procesorem wyposażony zostanie w 8GB wewnętrznej pamięci. Naprawdę ciekawie zapowiada się wnętrze, przynajmniej te wydajniejszego Archosa. W zależności od tego którą wersję urządzenia kupimy, w tablecie zmieścimy od 16GB do nawet 250GB naszych danych. Ponadto firma udoskonaliła 1,5GHz wersje, umożliwiając przyszłym klientom wybranie przekątnej ekranu, pomiędzy 8-calowym i 10-calowym sprzętem.

Sugerowana cena odrobinę słabszego Archosa G9 to $299. Zaś silniejszy brat będzie kosztował odpowiednio:

  • Archos 80 G9 16 GB – $329
  • Archos 80 G9 250 GB – $369
  • Archos 101 G9 16 GB – $399
  • Archos 101 G9 250 GB – $469

Po mniej wydajnego Archosa mieszkańcy Stanów mogą się wybrać już 20 września, zaś wydajniejszego Archosa szczęśliwcy w sklepach dostaną od 30 września. Polska premiera będzie miała niedługo po oficjalnej dacie zaprezentowania tabletów. Najtańsza wersja będzie kosztować nieco ponad 1000 zł.

źródło: Android Central 

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Adrian Todorczuk