YouTube wyświetla teraz niezależne panele sprawdzania faktów w celu wyszukiwania znanych fałszywych informacji. Jeśli więc znajdziemy na serwisie teorie spiskowe dotyczące COVID-19, to panel połączy nas z artykułem obalającym te mity. Tak jak poprzednio serwis ogranicza te karty do stosunkowo wąskich poszukiwań. Dlatego też nie powinniśmy ich dostawać, gdy po prostu szukamy najnowszych wiadomości. 

YouTube reedukuje na temat COVID-19

YouTube reedukuje na temat COVID-19

W panelach znajdują się informacje od zewnętrznych wydawców, którzy honorują kodeks etyczny International Fact-Checking Network i spełniają standardy systemu tagowania ClaimReview. Są wśród nich partnerzy tacy jak FactCheck.org, PolitiFact i The Washington Post Fact Checker. Wprowadzenie nowej funkcji następuje mniej więcej rok po tym, jak panele YouTube po raz pierwszy pojawiły się w Brazylii i Indiach, tam jednak rzecz jasna obalały inne mity. Tego typu inicjatywa nie jest więc zupełnie nowa. Jednak nabiera ona dodatkowego wymiaru pilności. Ich wdrożenie jest pokłosiem tego, że Google wyłożyło 6,5 miliona dolarów na walkę z dezinformacją COVID-19.

Zobacz też: Realme Watch – smartwatch, który nie powinien tak wyglądać

Kiedy śmieciowa nauka i inne fałszywe twierdzenia prowadzą do przemocy i innych potencjalnie niebezpiecznych zachowań podczas pandemii, panele te mogą uratować życie. Przynajmniej tym, którzy chcą na nie zwrócić uwagę. Jest to dużo lepsze rozwiązanie niż kasowanie wypowiedzi spiskowców. Ci znaleźliby inną platformę oraz robili z siebie męczenników. Tak jak robi to pewien doktor nauk niemedycznych, który sprzedaje za kilka tysięcy magiczne urządzenia, które sprawiają, że woda zapomina o tym, co złe, a przy okazji zarzuca medycynie konwencjonalnej żerowanie na ubogich. A tak ich kłamstwa są na bieżąco obalane.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.