Kilka dni temu swoją premierę miał Xiaomi Mi 10 Youth Edition. Smartfon ten, który poza granicami Chin będzie nazywany jako Zoom Mi 10 Lite, trafi do sklepów już jutro, czyli 30 kwietnia. Jednak już dziś można dokonać jego unboxingu. I to własnoręcznie. Tak jakby… Producent bowiem pokusił się o nową i całkiem interesującą formę promocji tego smartfona. Wielka szkoda, że nie wpadł na ten pomysł wcześniej, przy premierze Mi 10.

Xiaomi Mi 10 Youth Edition wirtualny unboxing

Xiaomi Mi 10 Youth Edition wirtualny unboxing

Okazuje się bowiem, że Xiaomi stworzyło wirtualne doświadczenie. Pozwala ono na samodzielne rozpakowanie smartfona, a raczej jego renderu 3D. Doświadczenie jest wykonane całkiem przyzwoicie. Możemy obejrzeć dość dokładnie cały smartfon i jego niektóre podzespoły. Możliwe jest także wybieranie wariantu kolorystycznego, który chcemy zobaczyć. Niestety, jest ono dostępne jedynie w języku chińskim. Dlatego należy w jego przypadku działać nieco na oślep. Mimo to jest to dość intuicyjne. No poza jedną kwestią. Miałem spory problem ze znalezieniem kota. Działanie zoomu jest w tej animacji mało czytelne. 

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Unikanie spoilerów – Sony ma pomysł, ale to nic nie zmieni

Na pewno nie jest to zabawa na długie godziny. Jednak pozwala się dokładnie przyjrzeć smartfonowi i poznać kilka z jego funkcji. Zwłaszcza tych skupionych wokół aparatu. Wielka szkoda, że tego typu prezentacje nie stały się jeszcze normą. Możliwość obrócenia smartfonem z każdej strony daje dużo więcej, niż oglądanie nawet najlepszych zdjęć, jeśli chcemy poznać dokładne rozmieszczenie jego elementów. Rzecz jasna, te wciąż są potrzebne, ponieważ lepiej oddają realny wygląd urządzenia. 

Źródło: Gizmochina




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.