Zawsze duże poruszenie wywołują porównania układów Snapdragon i Exynos w kontekście flagowych smartfonów Samsunga. W tym roku wiele osób uznało, że szala już za bardzo się przechyliła na korzyść jednostki Qualcomma. To oznacza bunt i omijanie europejskich wersji Galaxy S20 – przynajmniej tak wynika z komentarzy, choć Koreańczycy w obecnych czasach nie mogą narzekać na sprzedaż. Niemniej mogliście już obejrzeć porównanie wydajności Galaxy S20+ ze Snapdragonem 865 i Exynosem 990 na pokładzie. Jednak w tym tekście zaznaczyłem, że to bateria ma bardziej istotny wpływ, więc sprawdźmy to.

Bateria Galaxy S20 dłużej wytrzyma, gdy Snapdragon czy Exynos jest w środku?

Zgodnie z przewidywaniami niezastąpiony kanał PhoneBuff zamieścił jedno z najbardziej rzetelnych porównań pomiędzy dwoma smartfonami. Rzetelność sprowadza się do zapewnienia niemalże identycznych warunków i wyeliminowanie czynnika ludzkiego. W tym konkretnym przypadku naturalnie mamy do czynienia z dwoma egzemplarzami Samsunga Galaxy S20+, ale różnicę stanowią zastosowane układy. Czy Snapdragona 865 pozwala dłużej działać na jednym ładowaniu w porównaniu do Exynosa 990? Odpowiedź, bez większych zaskoczeń, brzmi tak i to wyraźnie, bo różnica sięga blisko 1 godzinę. Zgodnie z przewidywaniami układ Koreańczyków traci niemalże na każdym procesie. Tylko tryb czuwania (16 godzin) sprawił, że przewaga Snapdragona wzrosła o 3 punkty procentowe.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Pokemon Go już nie jest straszne Samsungowi Galaxy S20.

Tak jak w ocenie wydajności obu modeli podtrzymuję swoją opinię, że różnica jest nieznacząca, tak również podtrzymuję swoją wypowiedź, iż to wytrzymałość akumulatora będzie miała kluczowe znaczenie. W dobie, gdy ogniwa w smartfonach stanowią ich kluczową wadę, każda minuta jest na wagę złota, a w tym przypadku mamy 50 minut różnicy. Czy Samsung Galaxy S20+ okazuje się przez to gorszy? Po części tak, ale ponownie powtarzam – nikt nie powinien czuć się zaskoczony, że tak wygląda sytuacją, bo wersje koreańskich flagowców od lat prezentują się identycznie między sobą. Mało tego – z roku na rok ta przepaść się wyraźnie zmniejsza.

Źródło: YouTube (PhoneBuff)




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.