Wyciek danych u Nintendo, który został spowodowany atakami na platformę producenta, został właśnie oficjalnie potwierdzony. Firma przyznała, że mogło dojść do wycieku danych osobowych graczy, którzy logowali się przez Nintendo Network ID. I nie chodzi tutaj o kilka osób, ale o około 160 tysięcy. Nintendo zdecydowało się także na czasowe wyłączenie możliwości logowania się do ich usługi.

Wyciek danych u Nintendo

160 tysięcy nieautoryzowanych logowań na konta użytkowników w ostatnim czasie zarejestrowało Nintendo. Ataki na platformę producenta zaczęły się na początku miesiąca i choć gracze zgłaszali problemy, dopiero teraz postanowiono oficjalnie potwierdzić, że coś takiego miało miejsce. Do czego mogli mieć dostęp atakujący? Z komunikatu opublikowanego przez firmę wynika, że atakujący mogli mieć dostęp do danych osobowych (imię, nazwisko), ale także daty urodzenia, kraju pochodzenia, płci oraz adresu e-mail. Nintendo stwierdziło jeszcze, że nie każda próba ataku na konto użytkowników, kończyła się pozyskaniem tych danych.

Wyciek danych u Nintendo
Fot. Nintendo

Obecnie dostęp do usługi Nintendo Network ID został zablokowany, a gracze będą zmuszeni do zmiany swojego hasła. Firma zaleca także wprowadzenie uwierzytelniania dwuskładnikowego, żeby lepiej wzmocnić swoje konto. A co z danymi kart kredytowych, które mogły być podpięte do konta? Według firmy nie doszło do ich kradzieży. Jednak wszystkie zakupy w sklepie, które gracze uważają za nieautoryzowane, warto zgłosić, bo firma ma zwracać poniesione koszty. Taki wyciek danych u Nintendo to wizerunkowy „strzał w stopę”. I choć liczba kont, które mogły być na niego narażone to zapewne kropla w morzu, to i tak człowiek może zacząć się obawiać o bezpieczeństwo danych.

Zobacz też: Red Dead Redemption 2 w Xbox Game Pass!

Osoby, które mogły być narażone na atak oraz wyciek danych, powinny spodziewać się maila od Nintendo. Tam mają być opisane poszczególne kroki, które należy wykonać, by zabezpieczyć swoje konto.

Źródło: Nintendo / EuroGamer

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.