Specjalna wersja YouTube dla składanego Samsunga Galaxy Z Flip nazwana została Flex Mode. Jak oczywiście można się domyślać, stworzyło ją Google razem z Samsungiem. Wszystko na potrzeby ostatniego smartfona ze składanym ekranem, który zaprezentował na początku roku producent. Flex Mode ma dać użytkownikom Z Flip możliwość oglądania materiałów na platformie w wygodny sposób. Jednak patrząc na to, jak to wygląda, wygoda chyba taka duża jednak nie będzie.

Wersja YouTube dla Galaxy Z Flip

Wiadomo, że składane smartfony mają trochę inne proporcje wyświetlania obrazu, a szczególnie wtedy, kiedy korzysta się z nich w formie złożonej właśnie. To samo wie Samsung, który przygotował dla użytkowników modelu Galaxy Z Flip nowy rodzaj wyświetlania treści z YouTube. Chętni mogą pobierać nową wersję aplikacji YouTube z Google Play Store i samodzielnie sprawdzić, jak nowy tryb się prezentuje.

Flex Mode Samsung
Fot. Wersja YouTube dla Galaxy Z Flip

Aplikacja została przeprojektowana tak, by dawać użytkownikom składanego smartfona, jak najwięcej możliwości przy korzystaniu z YouTube. Jednak mówimy tutaj o wersji, kiedy część urządzenia służy jako „podstawka”. Wideo ma być wyświetlane na górnej części ekranu, kiedy jego dolna część służyła będzie do dalszego przeglądania treści czy też komentowania. O ile w wersji wideo, która stworzona została jako kwadrat czy pionowe, wygląda to w porządku, to już format 16:9 prezentuje się tak sobie. Na ekranie widoczne są po prostu duże fragmenty czarnej i niezagospodarowanej przestrzeni.

Zobacz też: 5G dotarło na Mount Everest

W tej wersji nie wygląda to zachęcająco, ale chyba nie ma lepszego na to rozwiązania. Wideo w 16:9 po prostu powinno się oglądać na rozłożonym smartfonie. Dobrze, że Samsung nie zapomina o użytkownikach „składaka” i chce dawać im jak najwięcej udogodnień. Nie jest to idealne rozwiazanie. Mimo wszystko sporo treści na YouTube występuje w formacie 16:9, to i tak lepsze to, niż nic.

Źródło: Samsung

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.