Giganci techniczni, tacy jak Google, zaczęli przychodzić z pomysłami, które mają na celu kontrolowanie/zapobieganie dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Firma zbudowała nowy system, który pozwoli ludziom zorientować się, kto w okolicy jest zainfekowany. Według założeń ma to informować, na kogo powinniśmy szczególnie uważać. System ten miał zostać wprowadzony na całym świecie. Okazuje się jednak, że Huawei i Chiny zostały od niego odcięte.

Huawei i Chiny bez systemu monitorowania COVID-19 od Google

Huawei chiny covid-19 google

Przyjrzyjmy się najpierw pokrótce systemowi śledzenia kontaktów. Pomysł jest stosunkowo prosty: użytkownicy będą otrzymywać powiadomienia, gdy znajdą się w pobliżu osoby zarażonej wirusem SARS-CoV-2. Wykrywanie i powiadamianie odbywa się za pośrednictwem systemu Bluetooth, który będzie działał po obu stronach. W praktyce nie jestem do tego pomysłu przekonany. Uważać należy na wszystkich. Taki system nie dość, że narazi część osób na ostracyzm społeczny, to pozostałym może zapewnić złudne poczucie bezpieczeństwa. Samo to jest natomiast bardzo niebezpieczne. Z drugiej strony podobne rozwiązania w Korei Południowej przyniosły niezwykle pozytywne skutki. Kraj ten opanował już pandemię i to bez większej szkody dla gospodarki. Dlatego też nie jestem zaciekłym wrogiem takich systemów. 

Zobacz też: Dlaczego cena ropy spadła poniżej zera i czy to szansa na bogactwo?

Jednak system od Google ma liczne wady wynikające między innymi z faktu, że nie działa on we współpracy z lokalną służbą zdrowia, ani nie jest przymusowy. Należy do nich dodać fakt, że Chiny i smartfony Huaweia na całym świecie zostaną w jego przypadku pominięte. Oczywiście nie ma tutaj winy samego Google. Państwo Środka zawsze było zamknięte na usługi giganta. Natomiast wsparcie dla Huaweia zostało zakończone na skutek decyzji rządu USA. Zarówno Google, jak i Huawei chcieliby nawiązać współpracę na tym polu.

Zachęcające jest to, że technologia odgrywa kluczową rolę w rozwiązaniu tego globalnego problemu. Uważamy, że technologia powinna być otwarta i dostępna dla wszystkich. Tylko wtedy będziemy mogli wykorzystać technologię, aby posunąć świat do przodu i uczynić go lepszym miejscem.

— Powiedział rzecznik Huaweia.

Z drugiej strony, wydaje się, że Chiny jako całość nie są zainteresowane tym międzynarodowym systemem. Kraj ten posiada już własne struktury inwigilacji i skupia się na korzystaniu z ich zasobów. Zwłaszcza że ma je wszystkie pod kontrolą.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.