Reperkusje wobec MediaTeka są coraz większe. Wszystko to w związku se skandalem, jaki wywołało odkrycie tego, że podkręca on swoje procesory na czas testów. Z tego też powodu UL Benchmarks, znana platforma benchmarkingu dla komputerów PC i smartfonów postanowiła zareagować. Właśnie wycofała ona urządzenia Xiaomi, Oppo, Vivo, Sony i Realme, które posiadają procesor MediaTek. Jest to spory cios nie tylko dla tej firmy, ale także wymienionych producentów smartfonów. Decyzja ta może w przyszłości odegrać istotną rolę, jeśli chodzi o dalszą ich współpracę.

UL Benchmarks blokuje MediaTeka

UL Benchmarks blokuje MediaTeka

Warto tu przypomnieć, że MediaTek został niedawno oskarżony o oszustwo w benchmarkach. Według AnandTech producent chipsetów podkręca swoje układy podczas testów porównawczych. Sprawia to, że osiągają one w ich trakcie wydajność, której nie osiągają na co dzień. Sfałszowanie wyników może potencjalnie działać jak reklama. Ludzie chętniej sięgną po wydajniejszy produkt. W tym przypadku to jednak zwykłe oszustwo. W ten sposób UL Benchmarks, którego możecie kojarzyć z wcześniejszej nazwy Futuremark, wycofał ze swojej bazy danych każdy smartfon na swojej platformie, który korzysta z procesora MediaTek.

Zobacz też: COVID-19 zbiera kolejne żniwa – tym razem ucierpiały dyski twarde

Nie jest to pierwszy raz, kiedy firma w ten sposób traktuje oszustów. W 2013 roku podobnie zostały potraktowane smartfony HTC i Samsunga za podobne działania. Obecnie na czarnej liście chipsetów UL Benchmarks znalazły się następujące procesory tajwańskiego giganta: Helio G90, G70, P96, P90, P65, P60, P20 i A22. Oficjalne uzasadnienie tej decyzji składa się z dwóch elementów. Po pierwsze, stwierdzone przez AnandTech rozbieżności w wynikach zostały potwierdzone przez UL Benchmarks. Po drugie powołał się na oświadczenie MediaTeka, który przyznał się do tego typu praktyk. Co dziwne, MediaTek nadal trzyma się swojego stanowiska i twierdzi, że takie praktyki nie są niczym złym.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.