Właśnie pojawiły się filmy Netflixa na YouTube i nie jest żaden „wyciek”. Platforma zdecydowała się na umieszczenie na platformie swoich dokumentów oraz produkcji krótkometrażowych z konkretnego powodu. Tym powodem jest chęć edukowania najmłodszych, którzy teraz mogą nie mieć dostępu do materiałów dydaktycznych.

Filmy Netflixa na YouTube

Filmy Netflixa na YouTube
Fot. Abstract Netflix

Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że Netflix udostępnia niektóre swoje produkcje na potrzeby akademickie. Innymi słowy, osoby, które chcą zrobić np. pokaz w szkole z wykorzystaniem tytułów platformy, mogą to robić. Oczywiście platforma narzuca także wymagania, które w tym wypadku są jak najbardziej zrozumiałem. Nie wolno na takich pokazach zarabiać, ani wykorzystywać logo Netflix do ich promocji. To taka edukacyjna misja platformy, ale sytuacja związana z pandemią koronawirusa sprawiła, że trzeba było zmienić podejście.

Dlatego teraz znajdziemy filmy Netflix na YouTube. Oczywiście nie będą to produkcje fabularne, bo tutaj platforma dalej kontynuuje swoją edukacyjną misję. Za to możemy obejrzeć szereg dokumentów, a wśród nich m.in. serię Nasza planeta czy też Explained. Niestety, ale nie uświadczymy tutaj polskich napisów, choć to może z czasem się zmienić. Filmy zostały udostępnione za darmo, żeby młodzież, która teraz nie może uczestniczyć w normalnych zajęciach szkolnych, nic nie traciła. To bardzo miło ze strony Netflixa, bo Nasza planeta to kawał porządnego dokumentu. Listę dostępnych filmów Netflixa na YouTube znajdziecie poniżej, a obejrzeć je możecie, wchodząc na oficjalny kanał platformy.

Zobacz też: Co nowego na Netflix?

  • XIII poprawka
  • Abstrakt: Sztuka designu
  • Niemowlęta
  • Ścigając koralowce
  • Wyjaśniamy
  • Podbić Kongres
  • Nasza planeta
  • Okresowa rewolucja
  • Białe Hełmy
  • Zion

Źródło: Netflix

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.