Samsung wydłuża gwarancję swoich sprzętów na czas, kiedy obowiązywać mają ograniczenia związane z kryzysem epidemiologicznym. To bardzo dobry ruch ze strony producenta, a tym bardziej że nie ogranicza się on tylko do smartfonów, a obejmuje wszystkie urządzenia. Widać, że sytuacja w Polsce odbija się na wszystkich, więc dobrze, że przynajmniej jedną rzeczą nie trzeba się teraz martwić.

Samsung wydłuża gwarancję

To nie pierwszy taki przypadek, kiedy producent zdecydował się na przedłużenie zasad napraw gwarancyjnych dla swoich klientów. Tego typu akcje wprowadził już Huawei, ale także i Xiaomi, więc teraz przyszła pora na kolejnego dużego gracza na rynku. Samsung wydłuża gwarancję swoich sprzętów na podobnych zasadach, jak zrobił to Huawei. Nie ma więc ograniczeń pod względem tego, co aktualnie chciałoby się oddać do naprawy. Wszystkie sprzęty z portfolio producenta mają być brane pod uwagę. Jak ma działać taka przedłużona gwarancja?

Samsung wydłuża gwarancję
Fot. Samsung

Jeżeli gwarancja na sprzęt skończyła się po 15 marca tego roku, dalej można zgłaszać się do Samsunga w celu weryfikacji naprawy. Okres przedłużonej gwarancji ma obowiązywać do momentu, aż rząd zniesie ograniczenia odnośnie swobodnego opuszczania domów. Czyli w okresie trwania obostrzeń, wszystkie sprzęty Samsunga mają przedłużoną gwarancję. Kiedy zakazy zostaną zniesione, klienci będą mieli 30 dni na zgłoszenie wniosku o naprawę urządzenia. Dalej nie wiadomo, kiedy zakazy zostaną zniesione przez rząd, więc warto monitorować stronę producenta.

Zobacz też: Bolt Food oficjalnie w Polsce

Żeby skorzystać z naprawy gwarancyjnej, potrzeba będzie jedynie dowodu zakupu. Wszelkich informacji na temat napraw i problemów, ma udzielać infolinia Samsunga.

Źródło: Samsung informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.