Bolt Food wystartowało dziś w naszym kraju, ale obecnie z usługi będą mogli korzystać jedynie mieszkańcy Warszawy. Zważywszy na okoliczności, które obecnie są raczej niesprzyjające, to i tak dobrze. Firma dopiero się rozkręca, a nowa usługa to nie tylko ukłon w stronę głodnych klientów, ale także i kierowców, którzy teraz nie mają możliwości zarabiania na przejazdach.

Bolt Food wystartowało

Bolt Food
Fot. Bolt Food

Aplikację Bolt Food można już pobierać ze sklepów Google Play oraz App Store. Oczywiście trzeba będzie do niej podpiąć swoją kartę płatniczą, żeby móc w pełni z niej skorzystać, ale to raczej oczywiste. Zważywszy na to, jak wygląda sytuacja związana z pandemią COVID-19, wszystkie zamówienia mają być realizowane bezkontaktowo. Tak o nowej usłudze powiedział Michał Dobisz, Manager Operacyjny w Bolt:

Obecna sytuacja jest trudna dla wszystkich. Mamy nadzieję, że możliwość zamówienia jedzenia w ulubionych restauracjach ułatwi Warszawiakom pozostanie w domu. Jednocześnie chcemy zapewnić logistycznie zaplecze lokalnym restauracjom, równie ciężko dotkniętym przez pandemię COVID-19, dla których wartością dodaną będzie nasza baza setki tysięcy lojalnych klientów, którzy już dobrze znają markę i ufają jej.  Nasza działalność ride-hailingowa opiera się na wydajności, oferujemy wyższe zarobki dla kierowców i niższe ceny dla klientów. Ta sama filozofia przyświeca nam przy realizacji usługi dostarczania jedzenia. Oferujemy niższą cenę dostawy w porównaniu do innych platform. W stolicy współpracują z nami tysiące kierowców. Z racji panującej pandemii COVID-19 i zmniejszonego popytu na przejazdy, chcemy im zapewnić  możliwość dodatkowego zarobku.  

Zobacz też: Wiemy, kiedy odbędzie się premiera nowej Motoroli Edge+

Zamówienia w odległości do 4 kilometrów, mają być realizowane bezpłatnie (dowóz), czyli warto wybierać lokale z najbliższej okolicy. Obecnie możliwość zamawiania dostępna jest w godzinach między 10 a 23. Skorzystacie?

Źródło: Bolt informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.