Wynik Honor 30 Pro+ w DxOMark pokazuje, że marka stworzyła smartfona wprost skrojonego pod fotografię mobilną. Dokładnie to samo można powiedzieć o Huawei P40 Pro, który obecnie zajmuje pierwsze miejsce wśród przetestowanych przez portal urządzeń. Nowy Honor 30 Pro+ wskakuje na pozycję drugą, a tym samym wyprzedza Oppo Find X2 Pro. Różnice są wprawdzie niewielkie, ale tutaj każdy punkt ma znaczenie.

Honor 30 Pro+ w DxOMark

Patrząc na wynik Honor 30 Pro+ w DxOMark można dojść do wniosku, że Huawei postawił sobie za punkt honoru stworzenie smartfonów, które pod względem możliwości fotograficznych, nie miałby sobie równych. Przynajmniej tak wynika z przeprowadzonych testów, bo nowy Honor osiągnął tam wynik całościowy 125 punktów. To zaledwie o „trzy oczka” mniej, niż zaprezentowany niedawno Huawei P40 Pro, a o jeden więcej niż Oppo Find X2 Pro oraz Xiaomi Mi 10 Pro. Pozycja lidera w rankingu DxoMark jak na razie wydaje się być niezagrożona, choć niewykluczone, że nie na długo.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]
Honor 30 Pro+ w DxOMark
Fot. Honor 30 Pro+ w DxOMark

Jeżeli chodzi o poszczególne kategorie, to Honor 30 Pro+ „wyciągnął” 136 punktów (Photo) oraz 104 (Video). Szczególną uwagę zwrócono tam na sam zoom aparatu, który ponoć wyjątkowo dobrze się sprawdza. Trochę gorzej smartfon wypadł w ujęciach nocnych, ale to akurat coś, co jest bolączką wielu producentów. Trudno oczekiwać, żeby zdjęcia w trudnych warunkach oświetleniowych wychodziły wybitnie. Jednak Honor 30 Pro+ i tak nie ma się czego tutaj wstydzić.

Zobacz też: Co kupisz w cenie OnePlus 8?

Telefon wypada także odrobinę gorzej w kwestii odwzorowania kolorów, niż chociażby Oppo Find X2 Pro, a szczególnie w sytuacji kiepskiego oświetlenia. Jednak jeżeli chodzi o odwzorowanie odcieni skóry, ponoć trudno mu cokolwiek zarzucić. Trzeba pamiętać, że wynik całościowy z DxOMark niekoniecznie musi odzwierciedlać to, że dany model ma najlepszy z aparatów dostępny na rynku. Niektóre funkcje potrafią wypadać w tym teście znacznie gorzej, ale nikną w ogólnej ocenie.

Źródło: DxO Mark




Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.