Wygląd OnePlus 8 powoli przestaje być tajemnicą. Do sieci już jakiś czas temu wyciekły rendery urządzenia (także w wersji Pro), Do tego jego specyfikacja oraz prawdopodobna cena. Teraz wygląda na to, że firma sama postanowiła zdradzić odrobinę informacji na temat sprzętu, który tak naprawdę wszyscy już dobrze znają. Jeżeli spodziewaliście się niespodzianek w wyglądzie smartfona, to niestety, ale poczujecie się zawiedzeni.

Wygląd OnePlus 8

OnePlus zawsze przykładał dużą wagę do tego, by ich urządzenia miały odpowiednią jakość. Specyfikacja to jedno, ale samo wykończenie oraz użyte materiały to także coś, co warto brać pod uwagę w momencie kupowania nowego sprzętu. I firma doskonale zdawała sobie z tego sprawę. Wygląda na to, że nic się w tej kwestii teraz nie zmieniło. Premiera nowych sprzętów zaplanowana jest na 14 kwietnia, a teraz z bliska można się przyjrzeć temu, jak mają wyglądać. Przynajmniej jeżeli chodzi o sam wygląd OnePlus 8, to nie ma tutaj wielkich zmian w sposobie projektowania.

Klienci mogą spodziewać się zaokrąglonych krawędzi w urządzeniu, co oczywiście ma wpłynąć na to, że wygodnie będzie się je obsługiwało jedną ręką. Wideo z OnePlus 8 przedstawia drogę, jaką przeszła firma podczas projektowania samego urządzenia. Możemy więc obejrzeć szkice koncepcyjne oraz fragmenty renderów. Materiał potwierdza też to, że smartfon pojawi się w zielonej kolorystyce, ale powinniśmy jeszcze zobaczyć go w kolorze Onyx Black.

Zobacz też: LG Style3 zaprezentowane!

Jeżeli chodzi o sam front OnePlus 8, to jego na materiale wideo nie widać. Jednak poprzednie „przecieki” wskazują na to, że pojawi się tam „dziura”. Wcięcie będzie w lewym górnym rogu urządzenia (obie wersje), a sam wyświetlacz będzie zaokrąglony na bokach. Wszystkie informacje o OnePlus 8 i OnePlus 8 Pro trafią do sieci w dniu premiery. Wtedy przekonamy się, czy te „przecieki” były prawdziwe, ale wygląda, że tak.

Źródło: OnePlus

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.