Mini laptopy to dość niszowe produkty. Większość z nas chętnie o nich czyta, ogląda prezentacje, ale nigdy ich nie kupi. Ot ciekawy gadżet. Są jednak na świecie osoby, które potrzebują tak miniaturowego sprzętu. Ba, musi być ich całkiem sporo, skoro coraz więcej firm próbuje na tym polu konkurować z najbardziej popularnym GPD. Konkurencja zawsze jest dobra, a klienci lubią mieć jakąś alternatywę, podejmując decyzję o zakupie.

Alternatywa dla GPD nie dość, że jest laptopem, to może także pełnić rolę tabletu

MAL-FWTVPCM1 to hybryda. Możemy z niego korzystać jak z laptopa, dzięki obecności pełnej klawiatury, a także obrócić jego ekran o 360 stopni i powinien się sprawdzić także jako tablet. Trochę gruby, ale nie ma co narzekać. Ta niezwykle mała maszyna waży 700 gramów. Posiada 8-calowy ekran Full HD, kamerę do rozmów o rozdzielczości 2 megapikseli oraz baterię o pojemności 3500 mAh. Napędza go czterordzeniowy Pentium Silver N5000 oraz 4GB pamięci RAM LPDDR4-2133. Sporym minusem jest zastosowanie wolnej pamięci 128 GB eMMC, ale producent pozostawił użytkownikom wolny slot M.2 2242. Dzięki temu będzie można zainstalować w środku o wiele szybszy dysk SSD. Mini laptop nie może za to narzekać na brak potrzebnych portów. Znalazło się miejsce dla UBC-C, USB 3.0, czytnika kart microSD, miniHDMI oraz gniazda słuchawkowego.

Zobacz także: Specyfikacja GPD Win Max – czy miniaturowy laptop do gier w ogóle ma sens?

Za łączność odpowiada odrobinę przestarzały Bluetooth 4.2, ale na szczęście Wi-Fi obsługuje standard AC, więc przeglądanie sieci i pobieranie plików nie powinno stanowić problemu. MAL-FWTVPCM1 będzie działał pod kontrolą Windowsa 10 Pro. Premiera ma się odbyć już 20 kwietnia. Sprzedaż wystartuje początkowo tylko w Japonii. Cena jest dość wysoka i wynosi 410 dolarów, co daje nam około 1700 złotych. Niestety nie wiadomo, czy ta ciekawie zapowiadająca się alternatywa dla mini laptopów GPD trafi kiedyś oficjalnie do Polski.

Źródło: Geeky Gadgets, Liliputing.com, marshal-no1.jp

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.