Oppo Ace2 zbliża się wielkimi krokami. Smartfon ten już został przyłapany w AnTuTu. I mimo że jego wynik nie porywał, to do oficjalnej premiery wszystko może się jeszcze zmienić. Jednak nawet jeśli nie będzie on najszybszym smartfonem na świecie, to bez wątpienia będzie jednym z najszybciej ładujących się urządzeń. I to zarówno pod względem ładowania bezprzewodowego, jak i bezprzewodowego. Trzeba przyznać, że pod tym względem producent odrobił pracę domową.

Oppo Ace2 z ładowarką 65 W

zdjęcia Oppo Reno Ace 2

Plotki o tym, że Oppo Ace2 dostanie ładowarkę 65 W, krążyły już od jakiegoś czasu. Nie jest to więc zaskoczeniem. Jednak plotki mają to do siebie, że nie zawsze się sprawdzają. Tym razem jest to w pełni oficjalna informacja. Dodatkowo producent potwierdził, że smartfon ten będzie także wspierał szybkie ładowanie bezprzewodowe o mocy do 40 W. Jest to dużo więcej, niż wiele smartfonów obsługuje za pomocą ładowania po kablu. Oczywiście tak się wiele ostatnio zmienia na rynku, że duże liczby przestają już robić wrażenie. Dlatego postanowiłem przygotować małe porównanie.

Zobacz też: Chińczycy tylko kopiują? Dane Światowej Organizacji Własności Intelektualnej zadają kłam tym stereotypom

Jeszcze kilka lat temu standardowe były ładowarki USB o mocy do 5 W (5 V/1 A), jednak od kilku lat większość producentów do zestawu daje dwukrotnie szybszą, bo 10 W. I wciąż jest to odpowiednio cztery i sześć i pół raza wolniejsza ładowarka niż to, co oferuje bezprzewodowe i przewodowe ładowanie w Oppo Ace2. Ładowanie w technologii Quick Charge 3.0, czyli najpopularniejszej związanej z szybkim ładowaniem, dale maksymalnie 15 lub 18 W, zależnie od implementacji. Weźmy wartość niższą, bo łatwiej ją przeliczyć. Moc ta jest ponad cztery razy mniejsza niż w przypadku ładowarki Oppo. 65 W to także wartość często spotykana w zasilaczach nowoczesnych laptopów. 

65 W to sześć i pół raza szybsze ładowanie?

No cóż, tak pięknie niestety nie jest. Jest to wartość osiągalna jedynie w pierwszym etapie ładowania. Dlatego użyłem w poprzednim akapicie zwrotów do oraz maksymalnie. Później moc ta sukcesywnie spada. Dlatego, jeśli smartfon ładuje się do 50% w np. 30 minut, to po godzinie nawet się nie zbliży do 100% naładowania. Nie oznacza to jednak, że szybkie ładowanie jest bezużyteczne. Poprawa jest znaczna. Warto jednak mieć na uwadze, że kilkukrotnie większa moc nie oznacza proporcjonalnej zmiany w szybkości ładowania.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.