Zakładka Biblioteka zniknie z Google Play, a u niektórych użytkowników już jej nie ma. To kolejne porządki, które wprowadza gigant z Mountain View w swoich aplikacjach, by ujednolicić ich wygląd. Jednak w tym przypadku trudno mówić o porządkach, bo to jedna z tych funkcjonalności, która faktycznie była pożyteczna.

Biblioteka zniknie z Google Play

Zakładka Biblioteka dostępna jest w aplikacji Google Play w sekcji menu Moje gry i aplikacje. Zapewne spora część użytkowników sklepu Google dalej ma do niej dostęp, ale niedługo może się to zmienić. Google wprowadza aktualizacje stopniowo, więc to mogą być dla niektórych ostatnie dni przed tym, zanim Biblioteka zniknie z Google Play. Czy to faktycznie będzie problem dla użytkowników? Z jednej strony nie, bo mówimy tutaj o czymś, do czego prawdopodobnie rzadko się zagląda. Jednak sama Biblioteka oferowała ciekawe podsumowanie tego, co do tej pory było instalowane na konkretnym koncie Google.

Biblioteka zniknie z Google Play
Fot. Po lewej stary wygląd, a po prawej nowy / XDA-Developers

Mówiąc wprost, można było tam zobaczyć wszystkie aplikacje, które kiedyś się pobierało. Wystarczyło przejrzeć listę, a jeżeli chciałoby się którąś zainstalować ponownie, jedno kliknięcie rozwiązywało problem. Jeżeli ktoś nie korzysta ze sklepu Google Play zbyt często, może nawet tej zmiany nie zauważyć. Jednak w sytuacji, kiedy co chwila instaluje się nowe aplikacje, a później zwalnia miejsce w telefonie na kolejne, ta zmiana może być odczuwalna. Zamiast szukania i przypominania sobie, którą aplikacje chciałoby się jeszcze raz zainstalować, wystarczyło wejść do odpowiedniej zakładki.

Zobacz też: Zmiany w wynikach wyszukiwania w Google Play

Zapewne Google wprowadzi jakąś alternatywną wersję przeglądania historii pobranych aplikacji, ale na razie firma nie wypowiedziała się na ten temat. Zmiany w aplikacji mogli zaobserwować już posiadacze wersji v. 19.5.13.

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.