Spotify w 2019 roku po raz kolejny pobiło swój rekord, a liczba subskrybentów znowu wzrosła. Ten rok może być jednak dla platformy odrobinę gorszy, bo słuchanie muzyki w domu nie jest dla wszystkich użytkowników tak przyjemne, jak podczas np. biegania czy spacerów. Nie zmienia to jednak tego, że platformy streamingowe z muzyką przeżywają obecnie jeden z najlepszych okresów w swojej historii.

Spotify w 2019 roku

Jak pokazują wyniki udostępnione przez Counterpoint, ubiegły rok należał do dwóch platform, które zajmują się udostępnianiem muzyki w sieci. Najlepiej poradziło sobie Spotify, które zawłaszczyło do siebie aż 35 procent całego rynku. Liczba subskrybentów w poprzednim roku wzrosła tam o 23 procent, co jest wyjątkowo dobrym wynikiem. Na kolejnej pozycji znajduje się usługa od Apple, czyli Apple Music. 19 procent także robi wrażenie, bo tutaj przybyło aż o 36 procent więcej użytkowników, niż w roku 2018.

Spotify w 2019
Fot. Counterpoint

Widać doskonale, że Spotify w 2019 roku było na szczycie i nic nie zapowiada tego, żeby w 2020 cokolwiek miało się zmienić. Oczywiście sytuacja z koronawirusem odbije się na branży, co już dało się zaobserwować w kwestii serwisów streamingowych. Jednak zarówno Spotify, jak i Apple Music, nie maja za bardzo powodów do obaw. Co innego można powiedzieć o YouTube Music, które 2019 roku zakończyło ze smutnym wynikiem zaledwie 6 procent. To dalej ogromna liczba użytkowników na całym świecie, ale nieporównywalna do tego, co osiągnęła konkurencja. Google zostało wyprzedzone przez Amazon Music i Tenscent Music, więc to musi być bolesne doświadczenie dla firmy.

Zobacz też: Czy tak będą wyglądały nowe Galaxy Buds?

Obecnie o wiele częściej, niż do serwisów z muzyką, zagląda się do tych, które oferują filmy oraz seriale. Jednak kiedy sytuacja na świecie już trochę się unormuje, wszystko powinno wrócić do normy, a Spotify czy Apple Music dalej będą przyciągały nowych użytkowników.

Źródło: Counterpoint / GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.