Nintendo i Microsoft współpracują ze sobą już od kilku lat. Co prawda nie skutkuje to wydaniem Mario Kart na Xboxie lub Gears of War na Switchu, ale gracze powinni się cieszyć. Dzięki takiej kooperacji na najnowszej konsoli Nintendo pojawiły się takie produkcje jak Cuphead oraz Ori and the Blind Forest. To nie wszystko. W Super Smash Bros Ultimate możemy znaleźć postacie z Xboxowego Banjo & Kazooie. Szef działu konsol Microsoftu właśnie wypowiedział się na temat dalszej współpracy z Japończykami.

Współpraca Nintendo i Microsoftu będzie kontynuowana

Temat wypłynął w trakcie podcastu portalu IGN. Phil Spencer poinformował, że współpraca układa się świetnie. Jednak gracze nie powinni liczyć na to, że nastanie moment, w którym wszystkie gry produkowane przez Microsoft Studio, będą trafiały na Switcha. Jeżeli jakaś będzie miała trafić na konsolę Nintendo, to świat będzie o tym wiedział już na etapie produkcji. Nie ma potrzeby, aby gracze po zapowiedzi jakiegoś tytułu na Xboxa zastanawiali się, czy pojawi się także na Switchu. Jak wiemy, każda z firm ma swoje ekskluzywne tytuły i to się nie zmieni. Spencer nie reprezentuje Nintendo, ale można się domyślać, że japońska firma także nie ma zamiaru nagle zacząć wydawać swoich tytułów na Xboxa lub PlayStation.

Zobacz także: Nintendo Switch jest już z nami 3 lata

Dobrze, że Microsoft nadal będzie współpracował z Nintendo. Nawet jeżeli będzie to oznaczało jedynie pojawienie się jakiejś dodatkowej postaci, czy nawiązania w swojej produkcji, do gry drugiej firmy. Oczywiście niczego nie można wykluczyć. Ten rynek nieustannie się zmienia. Jeszcze do niedawna nikt by nie pomyślał, że zobaczymy Mario na smartfonie, a dziś możemy już pobrać nie tylko Super Mario Run, ale także Mario Kart.

Źródło: IGN, Microsoft, Nintendo, Nintendo Everything

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.