Sieć sklepów Żabka postanowiła przyłączyć się do akcji polegającej na wsparciu szpitali zakaźnych. Namawia do tego także użytkowników swojej aplikacji mobilnej o nazwie żappka. Korzysta z niej obecnie prawie 3 miliony osób. Teraz każda z nich może pomóc, przekazując na ten cel zebrane punkty, czyli tzw. żappsy. Wystarczy dosłownie dwa kliknięcia. Jeżeli korzystacie ze wspomnianej aplikacji i chcecie wesprzeć akcję, to sprawdźcie jak to zrobić.

Uruchom żappkę i pomóż szpitalom

żappka pomoc

Po kliknięciu w ikonę aplikacji żappka zobaczycie ekran główny, a na nim liczbę dostępnych żappsów. Poniżej znajduje się kilka różnych cegiełek do wyboru. W zależności od tego ile punktów posiadacie – tyle opcji zobaczycie. Na pomoc szpitalom można przekazać od 50 do 4000 żappsów. Po wybraniu interesującej was cegiełki zobaczycie jej opis. 50 żappsów, to 50 groszy. 1000 żappsów to już 12 zł a 4000 oznacza przekazanie aż 50 zł. Żabka ze swojej strony dorzuca drugie tyle. Tak oto na konta szpitali trafi od 1 do 100 zł za każdą cegiełkę. Pomagać można wielokrotnie. Ograniczają was tylko posiadane żappsy. Możecie przeznaczyć niewielką ich część lub praktycznie całość. Decyzja należy do was.

Zobacz także: Kwarantanna domowa obowiązkową aplikacją – i to wedle prawa

Akcja ma trwać do końca kwietnia. Tak więc nawet jeżeli w tym momencie nie posiadacie żappsów, to być może uda wam się je zebrać podczas zakupów. Pamiętajcie wtedy o możliwości przekazania ich na pomoc szpitalom. To już druga akcja Żabki, w której trakcie klienci mogą wspierać szczytny cel. Poprzednio posiadacze aplikacji mogli w podobny sposób przekazywać zebrane żappsy na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Zebrano wtedy 2,5 miliona złotych. Osoby zainteresowane przyłączeniem się do akcji, a nie posiadające żappki odsyłam do sklepu Google Play. Pobierzecie ją za darmo.

Źródło: Żabka, Wirtualne Media

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.