Nowe smartfony z dostępem do treści HDR na Netflix, zostały niedawno dopisane do listy. Nie tak łatwo się tam dostać, więc posiadacze telefonów od Oppo oraz OnePlus, mają teraz powód do zadowolenia. Wprawdzie obecnie trudno mówić o jakimkolwiek strumieniowaniu treści w wyższej jakości, ale na przyszłość to bardzo dobre rozwiązanie. Netflix dodał aż cztery nowe urządzenia do swojej listy, które teraz będą mogły korzystać z dobrodziejstw HDR.

Nowe smartfony z treściami HDR na Netflix

HDR na Netflix
Fot. Netflix

Oglądanie filmów czy seriali w jakości HDR na Netflix wymaga odpowiedniego smartfona. Nie da się tego zrobić na każdym urządzeniu z dostępem do Internetu, a platforma sama prowadzi swoje testy sprawdzające, czy konkretny sprzęt nadaje się do tego typu zadań. Obecnie na liście jest już całkiem sporo sprzętów, które mogą odtwarzać treści HDR, a wśród nich m.in. Samsung Galaxy S20, Galaxy S10 i Galaxy S9 (z pokrewnymi modelami włącznie), Xiaomi Mi 10 czy Mi 9T, Pixel 3 i 3 XL czy Huawei P20.

Zobacz też: Gdzie obejrzeć Bloodshot?

Wśród smartfonów nie brakuje także wspomnianego OnePlus, bo do tej pory można było korzystać z wyższej jakości materiałów na OnePlus 7 oraz OnePlus 7 Pro. Teraz lista została rozszerzona o cztery kolejne modele, a wśród nich dwa należą właśnie do One Plus. Tak wygląda lista modeli, które dostały możliwość odtwarzania treści HDR na Netflix:

  • OnePlus 7T
  • OnePlus 7T Pro
  • OPPO Find X2 (PDEM10, PEDT10, CPH2023)
  • OPPO Find X2 Pro (PDEM30, CPH2025)

Widać, że OnePlus małymi kroczkami coraz śmielej zaczyna sobie budować pozycję na rynku. Ta wprawdzie jest już dobrze ugruntowana, ale dalej jest kilka rzeczy, które firma powinna wziąć sobie do serca. Nad jedną z nich ponoć już pracuje. Ostatnio pisaliśmy dla was o tym, że Always-on Display w końcu może zawitać na urządzeniach marki. Podejrzewamy, że zbliżająca się premiera OnePlus 8 może nas czymś zaskoczyć.

Zobacz: Netflix / Xda-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.