Aparat w Honor 30S, czyli nowym smartfonie, którego zobaczymy pod koniec miesiąca, może być czymś, na co warto czekać. Głównie dlatego, że firma zdecydowała się na umieszczenie w nim całkiem sensownej matrycy. Marka nie ma łatwego zadania, bo przekonać do siebie teraz klientów będzie jej wyjątkowo ciężko. Wygląda jednak na to, że znalazła na to sposób.

aparat w Honor 30S
Fot. DigitalTrends / aparat w Honor 30S

O nowym Honorze już trochę wiemy, bo ostatnio pisał dla was o tym Łukasz, ale firma nie poprzestaje na dzieleniu się informacjami. Tym razem postanowiono zdradzić odrobinę z tego, czym charakteryzował się będzie aparat w smartfonie. Średnia półka robi się coraz lepsza, a patrząc na to, jak ma wyglądać nowy Honor, można stwierdzić, że niewiele ustępuje już flagowcom.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Aparat w Honor 30S

Według DigitalTrends aparat w Honor 30S będzie miał matrycę 64 Mpix, a dodatkowo ma oferować 3-krotny zoom optyczny. Jednak ich materiały pokazują odrobinę zmieniony wygląd samego urządzenia. Poprzednie rendery wskazywały na to, że na pleckach urządzenia pojawi się podwójna dioda doświetlająca LED, a tymczasem na nowym zdjęciu widzimy tylko jedną. Niestety, ale „przecieki” mają to do siebie, że nie zawsze wolno im ufać. Jednak jeżeli faktycznie aparat w Honor 30S będzie miał taką matrycę, to może być bardzo ciekawą alternatywą dla wszystkich, którzy szukają niedrogiego urządzenia. Wprawdzie jego ceny jeszcze nie znamy, ale Honor nigdy nie przesadzał z wycenianiem swoich smartfonów.

Zobacz też: Innowacyjne rozwiązanie w smartfonach Huawei – kiedy je zobaczymy?

Warto tutaj dodać, że Honor 30S ma mieć też modem 5G, co czyniło go będzie jeszcze ciekawszym smartfonem. Na pokładzie powinien znaleźć się także procesor Kirin 820. Do tego ma dojść 8 GB RAM oraz przynajmniej 128 GB miejsca na dane. Nie zdziwimy się, jeżeli urządzenie będzie wyposażone też w solidny akumulator na dodatek. Premiera smartfona przewidziana jest na 30 marca, ale do tego czasu w sieci pojawi się zapewne jeszcze kilka informacji o tym sprzęcie. Z ich potwierdzeniem trzeba jednak poczekać, ale już teraz wiadomo, że jest na co.

Źródło: DigitalTrends / GSM Arena




Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.