Xiaomi po koronawirusie

Xiaomi wraca do normalności po epidemii – producent miał wiele szczęścia

Paweł Maretycz Newsy 20-03-2020

Koronawirus był ciężką próbą dla chińskich producentów smartfonów. Ci jednak przetrwali kryzys, chociaż z większymi, bądź mniejszymi problemami. Xiaomi zorganizowało wczoraj konferencję online. Podczas niej przewodniczący grupy Wang Xiang przedstawił aktualny status firmy w obliczu epidemii. Następnie wyjaśnił, w jaki sposób firma radziła sobie z nim do tej pory. Jego słowa napawają dużym optymizmem, trzeba również przyznać, że producent miał dużo szczęścia.

Xiaomi po koronawirusie

Xiaomi po koronawirusie

Wang Xiang powiedział, że wszyscy spośród dwóch tysięcy pracowników w prowincji Wuhan, czyli epicentrum epidemii COVID-19 byli na urlopie od 20 stycznia. Wszyscy już wrócili do pracy i żaden z nich nie zachorował. W porównaniu do Samsunga Xiaomi miało sporo szczęścia. Dodatkowo firma wydała każdemu z pracowników biurowych na miejscu pracy 2 maski, butelkę z alkoholem dezynfekującym i kolejną butelkę antybakteryjnego środka do dezynfekcji rąk. W przypadku koreańskiego giganta całkiem sporo pracowników zostało się ofiarami choroby. Samsung musiał nawet kilkukrotnie zamknąć swoją fabrykę flagowców. Z drugiej strony chodzili oni do pracy. 

Zobacz też: Ponad 40 gier demonstracyjnych do przetestowania podczas Steam Game Festival

Wang powiedział również, że łańcuch dostaw Xiaomi wznowił swoją pracę na ponad 80% całkowitej wydajności z dniem 19 marca. Dodatkowo firma ponownie otworzyła ponad 1800 oficjalnych sklepów detalicznych w całych Chinach. Natomiast linia produkcyjna Redmi wznowiła produkcję z pełną wydajnością. Co więcej, Wang ogłosił również, że jego firma pracuje obecnie nad przekazaniem materiałów medycznych do większej liczby krajów dotkniętych koronawirusem. To bardzo miły gest ze strony producenta, zwłaszcza że sam właśnie próbuje się pozbierać po epidemii. Chociaż i tak bardzo szybko stanął na nogi. 

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x