Redmi Note 9 Pro wyprzedany został w niecałe dwie minuty. Minęło raptem kilka dni od premiery nowych „średniaków”, a Xiaomi po raz kolejny zalicza wielki sukces. Wygląda na to, że strach przed koronawirusem nie dotarł jeszcze do Indii, bo tamtejsi klienci rzucili się na nowy sprzęt. Szkoda tylko, że nie podano, ile się go rozeszło.

Redmi Note 9 Pro wyprzedany
Fot. Redmi Note 9 Pro

Przedsprzedaż smartfonów zawsze wywołuje duże emocje, a szczególnie wtedy, kiedy mówi się o dużych markach. Tak jest w przypadku Xiaomi, które cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Ich nowy produkt jest tylko potwierdzeniem tego, że firma wie, jak dotrzeć do odpowiedniej grupy docelowej.

Redmi Note 9 Pro wyprzedany

Nowe Redmi to także nowe otwarcie dla całej serii, bo w samym urządzeniu pojawiło się kilka interesujących rozwiązań. Jednym z nich jest, chociażby czytnik linii papilarnych, który znajduje się teraz na boku urządzenia. To niezbyt popularne rozwiązanie, ale mimo wszystko bardzo interesujące i zdaje się, że odrobinę wygodniejsze, niż czytnik na pleckach czy pod samym wyświetlaczem. Duże znacznie ma też tutaj sama cena urządzenia, bo Redmi Note 9 Pro w wersji 4/64 GB kosztuje około 670 złotych.

Zobacz też: Jak wygląda cenzura na TikTok-u?

Nie dziwi więc to, że Redmi Note 9 Pro wyprzedany został w zaledwie 90 sekund. Sytuacja dotyczy Indii, gdzie wystartowała właśnie przedsprzedaż samego urządzenia. Niestety, ale samo Xiaomi nie zechciało się podzielić tym, ile sprzętów trafiło teraz do klientów. Druga informacja jest taka, że owszem, Redmi Note 9 Pro wyprzedany został bardzo szybko, ale to tyczyło się tylko sprzedaży poprzez konto firmy na Amazon. To może być więc tylko chwyt marketingowy, by zainteresować większe grono odbiorców, ale nawet jeżeli tak jest, to dalej smartfon jest wart zainteresowania. Przypomnijmy, że Xiaomi Mi 10 także sprzedawało się jak świeże bułeczki. Widać więc, że niezależnie od tego, co dzieje się na świecie, firma dalej radzi sobie wyśmienicie. A przynajmniej jej klienci mają tak myśleć.

Źródło: IndiaToday

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.