Laboratorium Pande na Uniwersytecie Stanforda prowadzi rozproszoną sieć komputerową [email protected] od prawie dwudziestu lat. Działa ona na potrzeby badań nad chorobami, korzystając z bezczynnych zasobów obliczeniowych domowych komputerów osobistych. Obecnie laboratorium to wykorzystuje swoją sieć do pracy nad lepszym zrozumieniem koronawirusa. 

Nvidia zachęca graczy do walki z koronawirusem

[email protected] łączy w sobie moc tysięcy indywidualnych systemów domowych i traktuje każdy z nich jako węzeł w superkomputerze. Każdy węzeł symuluje dynamikę molekularną jak składanie protein i obliczeniowe projektowanie leków. Ostatecznie wszystkie wyniki są łączone w zbiór danych dotyczących interakcji, które są udostępniane badaczom. Według Wikipedii [email protected] jest jednym z najszybszych systemów obliczeniowych na świecie, z prędkością około 98,7petaFLOPS w marcu 2020 roku. Oczywiście możecie zauważyć, że już wcześniej o tym pisałem. Jednak do całej akcji postanowiła dołączyć Nvidia.

Zobacz też: Apple nie rezygnuje z WWDC 2020. Konferencja w zupełnie nowej formie

Producent kart graficznych i właściciel świetnej usługi Geforce Now zachęca PC Master Race do udostępnienia ich niezwykle wydajnych komputerów. W ten sposób mają one pomóc nie tylko w walce z wirusem, ale także innymi chorobami. Przy okazji może to być kolejnym argumentem w walce konsolowców i PC-ciarzy. Walki o to, czy wygodniejszy jest pad, czy też myszka i klawiatura są dość jałowe. Nikt nie przekona drugiej strony do swoich racji. Jednak argument, że nasz PC pomógł stworzyć lekarstwo na koronawirusa trudno przebić. Oczywiście w programie mogą brać udział także osoby spoza kręgu PCMR. W końcu nie każdy komputer jest wydajny, ale każdy może pomóc. 

Źródło: Tomshardware




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.