Potrójne aparaty w smartfonach robiły olbrzymie wrażenie jeszcze w zeszłym roku. Zastosowanie trzech obiektywów o różnych parametrach dedykowanych poszczególnym typom fotografii robiło wielkie wrażenie. Oczywiście teraz nawet urządzenia z niższej półki mogą się pochwalić taką ilością obiektywów. Natomiast flagowce rzadko kiedy schodzą poniżej trzech sensorów z tyłu urządzenia. Huawei postanowił jednak w modelu P40 zaserwować nam potrójny aparat. Tyle że umieszczony z przodu urządzenia.

Huawei P40 z potrójnym przednim aparatem

Huawei P40 potrójny przedni aparat

Stosowanie wielu obiektywów w przypadku smartfonów jak najbardziej ma sens. W przypadku tak małych urządzeń trudno o zastosowanie jakiegoś uniwersalnego rozwiązania lub wymiennych obiektywów. Oczywiście na przestrzeni lat pojawiały się takie próby jak na przykład Samsung Galaxy Camera. Jednak tym urządzeniom bliżej było do aparatu z funkcją dzwonienia niż do smartfona z porządnym aparatem. Sony także miało swoje rozwiązanie w postaci niezależnego aparatu bez wyświetlacza łączącego się ze smartfonem bezprzewodowo. Jednak to rozwiązanie, w pełni słusznie z resztą, także skończyło na śmietniku historii. 

Zobacz też: 5 powodów, dla których warto korzystać z VPN-a

Teraz jednak okazuje się, że Huawei chce zastosować potrójny aparat także z przodu urządzenia. Oczywiście mieliśmy już do czynienia z podwójną konfiguracją. Ta obejmowała szeroki kąt oraz ultraszeroki kąt. Ewentualnie czujnik ToF. Możliwe więc, że wszystkie te rozwiązania trafią na front najnowszego flagowca Huaweia. Z drugiej strony nie zdziwiłbym się, gdyby jeden z obecnych tam aparatów był dedykowany zdjęciom portretowym. Takie rozwiązanie byłoby w stylu chińskiego producenta. Nikt się go nie spodziewa, nie znam żadnego smartfona, w jakim ono występuje, natomiast z funkcjonalnego punktu widzenia umieszczenie go w tym miejscu jak najbardziej ma sens. Przekonamy się o tym jednak już 26 marca, w dniu premiery urządzenia.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.