Gry z serii Mortal Kombat pojawiają się na rynku od 1992 roku. Wszystko zaczęło się od automatów. To na nich gra zyskała tak dużą popularność, że Acclaim Entertainment zdecydowało się ją przenieść także na konsole i komputery domowe. Popularność serii sprawiła, że w 1995 roku swoją premierę miał film o tym samym tytule. Mimo iż nie była to produkcja wybitna, dwa lata później pojawiła się kolejna część nosząca tytuł Mortal Kombat 2: Unicestwienie. Długo przyszło nam czekać na kolejny film z tego uniwersum. Tym razem będzie to produkcja animowana o nazwie Mortal Kombat Legends: Scorpion’s Revenge.

O czym opowiada film Scorpion’s Revenge i kiedy możemy spodziewać się premiery?

Produkcją filmu zajęło się studio Warner Bros. Będzie się on skupiał na postaci Scorpiona. Dowiemy się, kim był, co doprowadziło do jego przemiany oraz oczywiście wzięcia udziału w turnieju Mortal Kombat. Warto zaznaczyć, że będzie to tytuł przeznaczony dla widzów dorosłych. Na ekranie zobaczymy wiele brutalnych scen. Krew, łamane kości, odcinane kończyny, nie wspominając już o języku, który ma być zdecydowanie wulgarniejszy niż w poprzednich filmach. Wcześniejsze adaptacje w porównaniu do gier były lekko mówiąc ugrzecznione. Tym razem ma być inaczej. W filmie zobaczymy taki poziom brutalności, do jakiego przyzwyczaiły nas gry.

Zobacz także: Płatna telewizja traci zwolenników, streaming rośnie w siłę

Mortal Kombat Legends: Scorpion’s Revenge trafi do cyfrowej dystrybucji już 12 kwietnia. Kilka tygodni później odbędzie się premiera na krążku Blu-ray. Trailer bardzo dobrze pokazuje, czego możemy się spodziewać i podkreśla, że nie będzie to produkcja przeznaczona dla widzów poniżej osiemnastego roku życia. Niestety nie wiadomo, w jakich wersjach językowych będzie można obejrzeć film. W najgorszym wypadku przyjdzie nam zadowolić się jedynie angielskim.

Źródło: Dark Side of Gaming

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.