Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę niebezpieczne ładowarki. Instytucja skontrolowała blisko 200 urządzeń dostępnych w polskich sklepach i hurtowniach. Wśród sprawdzanych ładowarek znalazły się modele na USB, a także ładowarki sieciowe i akumulatorowe. Nie wszystkie przeszły testy pozytywnie.

Niebezpieczne ładowarki – czym groziło ich użytkowanie?

Jak poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w 2019 roku Inspekcja Handlowa skontrolowała dokładnie 187 modeli ładowarek. Stan 62 modeli został zakwestionowany przez inspektorów. Najczęstszy powód to brak nazwy producenta lub importera. Połowa urządzeń, co do których inspekcja miała wątpliwości, posiadała tę wadę.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
niebezpieczne ładowarki

Niektóre ładowarki posiadały niepełne informacje dotyczące bezpiecznego użytkowania lub takich informacji w ogóle w ich przypadku zabrakło. Kolejny problem obecny w kontrolowanych ładowarkach to brak deklaracji zgodności lub jej złe sporządzenie. Prawidłowa deklaracja potwierdza, że urządzenie jest zgodne z unijnymi normami. Inspekcja Handlowa zdecydowała, że 15 ładowarek musi przejść badania w laboratorium. Okazało się, że 80% z nich ma nieprawidłowości konstrukcyjne. Chodziło o niewłaściwy wymiar wtyczki, brak odporności na działania temperatury czy zbyt łatwy dostęp do elementów pod napięciem, co groziło porażeniem prądem. Wielu przedsiębiorców po wynikach kontroli dobrowolnie zlikwidowało wady ładowarek. W jednym przypadku Inspekcja Handlowa wydała jednak zakaz dalszego udostępniania urządzeń. Powód? Wysokie ryzyko porażenia prądem elektrycznym.

Czytaj także: Ładujesz smartfon bezprzewodowo? Mamy dla Ciebie złą wiadomość

UOKiK przypomina użytkownikom ładowarek o podstawowych zasadach związanych z bezpieczeństwem. Konsumenci powinni szukać na urządzeniu znaku CE. Ważne jest również zapoznanie się z informacjami, takimi jak przeznaczenie ładowarki i napięcie, pod jakim pracuje. Urząd sugeruje także sprawdzenie przed zakupem stanu produktu, czy nie ma łatwego dostępu do części wewnętrznych. Na produkcie, w instrukcji obsługi, karcie gwarancyjnej lub innej dokumentacji powinna znajdować się nazwa, określenie modelu, numer serii, dane producenta lub importera. UOKiK zaleca także, by w razie wątpliwości z zakupem ładowarki skontaktować się z Inspekcją Handlową, a w przypadku wady produktu sugeruje złożenie reklamacji.

źródło: uokik

Mateusz Nowak

Student dziennikarstwa i komunikacji społecznej, interesują go nowe technologie, a także kwestie społeczne i polityczne. W wolnym czasie czyta, słucha muzyki (głównie hip-hop) lub ćwiczy na siłowni.