Banki w naszym kraju mają ostatnio bardzo ciekawe pomysły. Pekao chce pomóc przedsiębiorcom w finansowaniu fotowoltaiki. Z kolei ING wprowadziło możliwość odroczenia płatności za rachunki. Teraz przyszła kolej na Bank Millennium. Postanowił on umożliwić swoim klientom zakup biletów do kina bezpośrednio w swojej aplikacji mobilnej. Współpracę nawiązano z siecią kin Helios, której właścicielem jest Agora S.A. Aplikacje bankowe stają się coraz bardziej funkcjonalne. Mam nadzieję, że nowości będą dodawane z umiarem. Nie chcemy przecież, aby podzieliły los Facebook Messengera, który po jakimś czasie stał się ociężałym kombajnem, na który narzeka wielu z nas.

Bilety do kin Helios kupicie od teraz w aplikacji Banku Millennium kilkoma kliknięciami

kino bilety bank aplikacja

Aplikacja banku posiada dostęp do listy prawie 50 kin Helios w naszym kraju. Dzięki dostępowi do lokalizacji (o ile nadamy jej takie uprawnienia), będzie w stanie znaleźć najbliższe kino oraz pozostałe, ważne dla nas informacje. Wśród nich znajduje się oczywiście lista wyświetlanych filmów wraz z datami i godzinami ich wyświetlania. Po wybraniu interesującego nas seansu, za pomocą podglądu sali wybierzemy odpowiednie miejsce i zakupimy bilety. Płatność zostanie zrealizowana natychmiastowo z domyślnie wybranego konta lub karty. Zakupione wejściówki można przeglądać po wejściu w Menu -> Płatności -> Bilety do kina. Stamtąd też będzie można je wysłać znajomym przez Messengera, maila lub wiadomość MMS.

Zobacz także: Szukasz wpłatomatu? Zajrzyj do Żabki

Po udaniu się na seans wystarczy okazać bilety w jednej z wymienionych wyżej form pracownikowi kina. Bank Millennium jako pierwszy w Polsce zdecydował się na taką współpracę. Miejmy nadzieję, że wkrótce inne banki zdecydują się na wprowadzenie tego typu funkcjonalności do swoich aplikacji mobilnych.

Źródło: Centrum prasowe Banku Millennium

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.