Na rynek strumeniowania muzyki weszła zupełnie nowa marka, jaką jest Resso. Jest to dzieło ByteDance, czyli tej samej firmy, która stoi za TikTokiem. Czyli obecnie najpopularniejszą aplikacją wśród Generacji Z. Serwis rozpoczyna swoją działalność w Indiach i Indonezji, ale wkrótce dotrze do innych regionów. Wszędzie jednak stanie przed tym samym problemem, którym jest olbrzymia konkurencja na rynku strumieniowania muzyki.

Resso – nowy konkurent Spotify

Resso

Już w listopadzie pojawiły się doniesienia, że ByteDance chciałby wkroczyć na rynek strumieniowania muzyki. Po olbrzymim sukcesie TikToka firma chce rozszerzyć swoją obecność w sieci dzięki Resso. To zostało przez twórców określone społecznościową muzyczną aplikacją streamingową. Nowy serwis czerpie inspirację z TikToka dzięki swojemu interfejsowi swipe-to-skip, a także skupia się na interakcji społecznej i treści wirusowej. Muzyka zaczyna się zaraz po otwarciu aplikacji, a użytkownicy są zachęcani do dzielenia się tekstami i komentarzami, a także pełnometrażowymi utworami swoich ulubionych piosenek. Sekcja udostępniania jest zorganizowana w zestaw kart słów, które można wykorzystać w Instagram Stories, a każda piosenka ma sześciosekundowy film Vibe, który odtwarza się w tle i może być generowane przez użytkownika.

Zobacz też: Poważny problem z procesorami MediaTek – wiele smartfonów nie dostanie wsparcia

Resso podobnie jak Spotify jest dostępne zarówno w opcji darmowej, jak i abonamencie. Ten kosztuje 1,35 USD miesięcznie na Androida i 1,60 USD na iOS. Dodatkowym atutem jest próbny tydzień, dzięki któremu można przetestować wszystkie zalety płatnej wersji. Najważniejszym rozróżnieniem między tymi dwoma poziomami jest jakość audio, która jest ograniczony do 128 Kbps dla użytkowników darmowych. Osoby płacące abonament mogą cieszyć się muzyką przy 256 Kbps. ByteDance nie podał żadnej informacji o tym, ile utworów jest dostępnych, ale firmie udało się dojść do porozumienia z Sony Music i Warner Music. Czy odniesie sukces? Jeśli uderzy bezpośrednio w użytkowników TikToka, to sądzę, że jest to bardziej niż pewne. Nie oznacza to jednak, że inne serwisy mają powody do obaw. Podejrzewam, że starsze pokolenia pozostaną przy bardziej tradycyjnych serwisach.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.