Nie chodzi tu o jakiś stół nafaszerowany elektroniką. Mowa tu o zwykłym meblu, który znajdziemy niemal w każdym domu, chociaż nie jest on jedynym potrzebnym elementem. I tak wiem, że brzmi to, jak marny żart. Coś w stylu nagłówka: Wygrał walkę z rakiem!, a pod spodem zdjęcie pokonanego skorupiaka rzecznego. Ani to mądre, ani tym bardziej zabawne. Jednak w tej konkretnej sytuacji absurdalny tytuł to po prostu coś, co oddaje stan faktyczny. Ten atak bez stołu, biurka czy innej sztywnej powierzchni przenoszącej drgania zwyczajnie nie jest możliwy. 

Hakowanie smartfona stołem

Otóż naukowcy zdołali włamać się do smartfonów za pomocą fal ultradźwiękowych przechodzących przez stół, na którym leżało urządzenie. Udało się to osiągnąć zespołowi z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w St. Louis. Członkowie projektu wykorzystali drgania sztywnych powierzchni, które zostały zinterpretowane przez smartfona jako polecenia dźwiękowe. Smartfony są w stanie słyszeć dźwięki niewykrywalne dla ludzkiego ucha. I to właśnie takie fale zostały wykorzystane do przeprowadzenia ataku. Dzięki temu zespołowi udało się wykonywać połączenia, robić zdjęcia, regulować głośność, a nawet uzyskiwać hasła za pomocą wiadomości tekstowych.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Deweloperzy nie chcą tworzyć gier na Google Stadia

Najbardziej zauważalnym aspektem całego procesu było to, że do urządzenia nie było dostępu przez wspólną sieć lub fizyczne połączenie. Było ono po prostu trzymane na stole. Co więcej, cały proces był niesłyszalny dla osób dookoła. Tak więc nawet trzymanie smartfona na płaskiej powierzchni jest teraz rzeczą niebezpieczną. Cały proces został określony mianem Surfing Attack. Naukowcy odkryli, że podatność ta obejmuje zarówno urządzenia z Androidem, jak i iOS. Jak temu zapobiegać? Grubszy pokrowiec powinien wystarczyć. Chociaż mam pewien pomysł na biznes: futerały na smartfon z gąbki. Co Wy na to?

Źródło: Gizmochina




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.