Zaledwie w grudniu 2019 roku Huawei zaprezentował serię Nova 6. Wszyscy więc oczekiwali, że niedługo po tym poznamy całą rodzinę tych smartfonów z Nova 6 Pro na czele. Jednakże nowy raport sugeruje, że chiński gigant technologiczny pomija wersję z wyższej półki i bezpośrednio przechodzi do następnej generacji. Oznacza to, że już wkrótce poznamy rodzinę Huawei Nova 7. Decyzja firmy wydaje się dość dziwna, zwłaszcza że nieco ponad osiem miesięcy temu debiutowała rodzina Nova 5.

Seria Huawei Nova 7

Seria Huawei Nova 7

Wiadomości dotyczące serii Huawei Nova 7, która początkowo pojawiła się na Weibo. Podzielił się nią znany chiński bloger, którego przecieki wielokrotnie się potwierdziły. Według jego zapewnień Nova 7 zadebiutuje już na początku kwietnia, czyli zaledwie kilka dni po premierze flagowej serii Huawei P40. Warto tu podkreślić, że o ile ma ona zostać zaprezentowana 26 marca w Paryżu, to jej chińska premiera odbędzie się dopiero 2 kwietnia. Możliwe więc, że tego samego dnia światło dzienne ujrzy także Nova 7. Warto pamiętać, że smartfony z tej serii nigdy nie trafiły do Europy w swojej oryginalnej nazwie. Najprawdopodobniej nowy smartfon trafi do nas ukryty pod marką Honor.

Zobacz też: Nokia XpressMusic powraca? Niestety, wypada gorzej niż oryginał

Według przecieku Nova 7 prawdopodobnie pojawi się z autorskim układem Huaweia, czyli Kirinem 990 5G. Najprawdopodobniej więc to jest przyczyną przeskoczenia o jeden numerek w górę. Możliwe, że cała seria Nova 7 będzie grupą smartfonów 5G. Pozostanie przy poprzedniej nazwie, mogłoby tu wprowadzić sporo zamieszania. Z drugiej strony to podejście ma jedną, istotną lukę: Nova 6 także jest smartfonem 5G. Warto więc pamiętać, że to jedynie moje domysły. Niestety, nie znamy więcej szczegółów na temat urządzenia, ani nie wiem, czy seria zostanie w jakiś sposób powiększona. Po cichu jednak liczę na Huawei Nova 7 Lite lub inny tańszy model z obsługą sieci piątej generacji.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.