Panasonic ogłosił, że przestanie produkować ogniwa i moduły słoneczne w fabryce Tesli w Buffalo, N.Y. Tym samym zakończył czteroletnią spółkę joint venture z producentem samochodów elektrycznych. Nikkei Asian Review jako pierwszy poinformował, że Panasonic planuje zakończyć umowę produkcyjną z Teslą. Od tego czasu producent wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił swoją decyzję. Tesla wciąż nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

Tesla i Panasonic kończą współpracę

Tesla i Panasonic kończą współpracę

Panasonic do końca maja zaprzestanie produkcji ogniw fotowoltaicznych i elementów instalacji w fabryce Tesla. Fabrykę opuści natomiast do września. Producent zatrudnia tam około 380 pracowników. Ci mają otrzymać wysokie odprawy. Dodatkowo część z nich na mocy umowy pomiędzy nim a dotychczasowym partnerem ma przejść pod skrzydła Tesli. Decyzja o opuszczeniu fabryki przez Panasonic pojawia się w momencie, gdy Tesla stara się rozszerzyć swoją działalność energetyczną. Warto tu podkreślić, że obydwie firmy mimo że współdzielą jedną fabrykę, to na rynku są konkurentami. Zarówno Tesla, jak i Panasonic sprzedają swoje produkty pod własnymi markami.

Zobacz też: Środowa aktualizacja biblioteki Netflixa

Japoński gigant twierdzi, że odejście od współpracy wynika z chęci samodzielnego rozwoju. Gigant chce jeszcze mocniej skupić się na energetyce słonecznej. Nie chce więc być współzależny od dotychczasowego partnera. Mniej oficjalne doniesienia sugerują, że relacje pomiędzy Panasoniciem i Teslą stały się napięte. Sytuacja miała się jeszcze mocniej zaostrzyć po przejęciu przez tą drugą Maxwell Technologies. Możliwe wiec, że to właśnie jest główną przyczyną rozpadu tej współpracy. Oczywiście musimy jeszcze poczekać na odpowiedź Tesli w tej sprawie. Nie wydaje się jednak, aby jej retoryka była odmienna.

Źródło: TechCrunch

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.