Polscy klienci znają markę Lenovo tak samo dobrze lub nawet lepiej niż Xiaomi. Istnieje na rynku od lat, ale jej produkty nie są nudne. Ba czasem potrafią nas nieźle zaskoczyć. W ostatnich dniach świat obiegła informacja o smartfonie gamingowym Legion. Jednak Lenovo to przede wszystkim laptopy i to właśnie na jednym z nich dziś się skupimy. Xiaoxin Air 14 2020 to niewielki ultrabook, mający skrywać w sobie bestię.

Na zdjęciach laptop Lenovo wcale nie wygląda na bestię

laptop lenovo bestia

Lenovo Xiaoxin Air 14 2020 to jak sugeruje nazwa lekki 14-calowy ultrabook. Posiada matowy ekran o rozdzielczości 1920 × 1080, który ma zapewnić porycie barw sRGB na poziomie 100 procent. Tą niewielką mobilną maszynę napędzać będą procesory dziesiątej generacji Intela – Core i5-1035G1 oraz Core i7-1065G7. Pojawi się także 16 GB dwukanałowej pamięci ram DDR4 4300 MHz. Grafika to najnowszy układ mobilny firmy NVIDIA GeForce MX350. Dane przechowywane będą na dysku SSD 512 GB. Laptop dzięki wbudowanej baterii 56,5 Wh ma pozwolić na 12 godzin pracy. Lenovo Xiaoxin 14 2020 waży 1,39 kg, a jego grubość to niecałe 17 mm. Skoro to nowoczesny komputer przenośny to nie mogło zabraknąć czytnika linii papilarnych ukrytego w przycisku zasilania oraz portu USB-C. Na szczęście na tym lista dostępnych portów się nie kończy. Na obudowie upchnięto także HDMI, dwa porty USB 3.1 oraz gniazdo słuchawkowe.

Ok, ale gdzie ta bestia? Lenovo ukryło ją w sofcie laptopa

laptop lenovo bestia

Ultrabook może pracować w trzech trybach. Pierwszym jest „oszczędzanie energii”. Drugi z kolei ma być „inteligentny”. Nie wiadomo jednak jeszcze, co to dokładnie znaczy. Zapewne dopiero po pierwszych recenzjach okaże się, czy warto się nim zainteresować. Ostatni tryb jest najciekawszy. To bowiem „tryb bestii” mający wycisnąć wszystkie soki z podzespołów, aby zapewnić maksymalną moc w grach i wymagających aplikacjach. Lenovo Xiaoxin Air 14 2020 nie jest co prawda laptopem gamingowym, ale w starszych i mniej wymagających tytułach, tryb ten może się sprawdzić. Zapewne będzie bardzo obciążający dla baterii i znacząco skróci czas pracy. Jednak czy tryb bestii to autorski tryb Lenovo, czy po prostu tryb wysokiej wydajności, z którym mamy do czynienia w komputerach przenośnych z Windowsem 10 na pokładzie? Niestety na to pytanie w chwili obecnej nie ma jeszcze odpowiedzi.

Lenovo Xiaoxin Air 2020 trafi do sprzedaży już 27 lutego. Na początku dostępny będzie tylko w Chinach. Cena najniższego modelu z procesorem i5 ma wynosić 725 dolarów, czyli około 2860 złotych.

Zobacz także: GPD Win Max – hybryda miniaturowego laptopa i konsoli

Źródło: gizmochina, morningtick, bgr.in

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.