Jeśli coś ma wyświetlacza, a za nim układy scalone, to teoretycznie różnorakimi rozmiarami tego typu urządzenia może zajmować się jeden producent. W głównej mierze zaczynają sobie to uświadamiać firmy z mobilnego rynku. W zeszłym roku mieliśmy wysyp nowych telewizorów od producentów smartfonów. Trend ten nie zwalnia i do wkroczenia do tej gry szykuje się Realme, które już jutro ma pokazać swoją propozycję. Tym samym będzie to też kolejny reprezentant rodziny BBK Electronics, który zaatakuje nowy rynek – wcześniej poznaliśmy OnePlus TV razem z OnePlus 7T. Tym samym możemy spodziewać się, że Realme zaoferuje coś tańszego.

Realme będzie kolejnym producentem telewizorów

Oficjalnie nowy telewizor miał zostać przedstawiony razem z Realme X50 Pro 5G na targach Mobile World Congress w Barcelonie. Te, jak zapewne doskonale wiecie, zostały odwołane. Jednak firmie szybko udało się znaleźć zastępstwo i konferencja nadal odbędzie się w zakładanym czasie. Niemniej będzie to jedynie wersja online, podzielona na dwie, równoległe części. Brzmi znajomo? Tak, dokładnie to samo zrobił OnePlus. Różnica polegała na tym, że globalnie został przedstawiony wcześniej przygotowany film, który omawiał nowości OnePlus 7T, a w Indiach odbywała się faktyczna konferencja, na której poznaliśmy też telewizory. Nie inaczej może zrobić Realme, które początkowo też szykuje swój TV na indyjski rynek. O samym produkcie na tę chwilę nie wiemy zbyt wiele – przedstawiony ma zostać jutro, ale do sprzedaży trafi w drugim kwartale roku.

Zobacz też: Gracze już wiedzą, że to ceny konsol są najważniejsze.

Jednak Realme powinniśmy się jutro przyglądać nie tylko ze względu na telewizor. Marka przedstawi flagowego smartfona, ale również swoją opaskę, która ma zagrażać Xiaomi Mi Band. Miejmy nadzieję, że pojawi się również wzmianka o nowych rynkach, bo jak sami doskonale wiecie z historii Realme, ta nieśmiało szykuje się do wejścia na nasz rynek.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.