W jednym z wywiadów nowy prezes HTC, Yves Maitre, stwierdził, że rok 2020 będzie przełomowy dla firmy. Według niego na rynku tajwańskim będą miały miejsce zmiany w różnych dziedzinach. Otworzą one zupełnie nowe możliwości, szczególnie w odniesieniu do sieci 5G i wirtualnej rzeczywistości. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że takie deklaracje padają ze strony HTC już od bardzo wielu lat. Dlatego podchodzę do nich z rezerwą. Może jednak tym razem producent faktycznie będzie w stanie odbić się od dna?

HTC chce odbić się od dna

HTC chce odbić się od dna

Według najnowszych planów w 2020 roku HTC skupi się bardziej na treściach wizualnych, które będą napędzane przez aplikacje podłączone do sieci 5G. Firma nie będzie jednak koncentrować się wyłącznie na dostarczaniu treści. Obiecała, że wprowadzi również na rynek swój pierwszy smartfon z dostępem do sieci 5G. Ponadto ujawniono, że firma HTC będzie ściśle współpracować z Qualcommem w celu wprowadzenia na rynek flagowych smartfonów klasy premium. Niestety nie wiadomo, czy planowane jest wprowadzenie na rynek serii smartfonów średniej klasy wraz z modelem z wyższej półki.

Zobacz też: iPhone 9 na filmie. Jeśli jest prawdziwy, to na pewno wielu osobom się spodoba

Nie chcę tutaj wyjść na marudę, ale… czemu klienci mieliby wybrać drogi smartfon właśnie od HTC? Przecież od wielu lat już tego nie robią? Co ma niby zmienić obsługa sieci piątej generacji? Niemal każdy producent zamierza takie urządzenie wypuścić w tym roku na rynek. Zresztą wielu już to zrobiło i to w zeszłym roku. Współpraca z Qualcommem? Większość producentów także to robi. HTC już wielokrotnie przedstawiało wizje powrotu do dawnej potęgi. Jedynym efektem tych starań jak do tej pory było ciągłe pikowanie w dół. Rozumiem, że za sterami firmy stoi zupełnie nowa osoba. Nie rozumiem jednak, czemu jako konsument miałbym zdecydować się na produkt HTC, zwłaszcza że od lat słyszę o problemach tego producenta. I naprawdę, nie zrozumcie mnie źle. Życzę HTC jak najlepiej. W końcu im większa konkurencja na rynku, tym większy wybór. Tylko czemu ktoś miałby kupić ich smartfony?

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.