Flagowiec bez obsługi 5G w tym roku jest prawdziwym zaskoczeniem. Wszystko dlatego, że producenci procesorów jak Qualcomm i MediaTek oferują swoje układy jedynie w wariantach z obsługą sieci najnowszej generacji. Oznacza to, że teoretycznie takie urządzenie nie powinno trafić na rynek. Chyba że ze starszym układem. Jednak czy smartfon napędzany Snapdragonem 855 wypuszczony w 2020 roku można jeszcze nazwać flagowcem?

iQOO 3 4G

iQOO 3 4G

Pierwsze egzemplarze smartfona iQOO 3 trafiły już w ręce recenzentów. Jedni dostali wersję 5G, inni 4G. Tutaj pewnie wiele osób zadaje sobie pytanie: jaki to procesor napędza wariant 4G? Okazuje się, że jest to Snapdragon 865 tak jak w przypadku droższego modelu. Jest to dość zaskakujące, ponieważ Qualcomm sprzedaje ten procesor producentom wraz z modemem Snapdragon X55 5G. Jak więc iQOO jest w stanie sprzedać telefon w wersji 4G z tym procesorem? Możemy na starcie odrzucić pomysł, że producent jakimś cudem kupił partię procesorów bez dodatkowego układu. Modem X55 oferuje także obsługę 4G. Dlatego też S865 sam w sobie byłby w stanie oferować jedynie transmisję maksymalnie w sieci 3G.

Zobacz też: Xiaomi opatentowało inteligentną maseczkę

Wyjaśnienia mogą tutaj być dwa. Po pierwsze wariant 4G może mieć wyłączony programowo modem 5G. To oznaczałoby, że tańsza wersja nie różni się niczym od droższej poza sztucznymi ograniczeniami. Jest to działanie pozornie bez sensu, ponieważ producent nic nie zyskuje na takich ograniczeniach. Z drugiej strony jest to znana praktyka producentów samochodów. Ci często oferują niższe wersje z wyposażeniem droższych wariantów i nakładają ograniczenia elektroniczne. Kolejnym wyjaśnieniem tego stanu rzeczy są uszkodzone modemy Snapdragon X55. Zawsze część z produkowanych układów elektronicznych staje się odrzutami. Jednak czasami, kiedy uszkodzenie nie uniemożliwia poprawnej pracy przy pewnych zastosowaniach, dane urządzenia są dopuszczane do sprzedaży jako inny model. Możliwe więc, że iQOO zakupiło od Qualcomma modemy X55 z uszkodzonym obszarem odpowiedzialnym za transmisję 5G, jednak z wciąż działającym modemem 4G. To natomiast może się przełożyć na niższą cenę urządzenia. Jednak to wciąż tylko domysły.

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.