Niedawno Bartosz informował Was, że GeForce Now to już oficjalny produkt Nvidii, bez żadnej bety w nazwie. Niestety, ale z platformy szybko usunięto dostęp do gier od Activision Blizzard, co wzbudziło wiele wątpliwości wśród potencjalnych graczy. Jednak Amerykanie postanowili nie zostawiać zainteresowanych z domysłami i oficjalnie wyjaśniają, co jest powodem takiego stanu rzeczy. Naturalnie nie muszę dodawać, że chodzi o pieniądze? Jednak to dosyć spłycona wersja wydarzeń, więc przejdźmy do konkretnego wyjaśnienia całego zamieszania.

GeForce Now bez gier Activision Blizzard – już znamy powód

GeFoce NOW wystartowało
Fot. NVIDIA

Nvdia w wypowiedzi dla Bloomberga zdradza, że gry Activision Blizzard zostały zdjęte z GeForce Now na prośbę właścicieli tytułów. Wśród nich naturalnie są hity pokroju Overwatch, Call of Duty i wiele innych. Powodem zdjęcia jest sama umowa, którą podpisały firmy. Według niej współpraca z GeForce Now miała się ograniczać wyłącznie do wersji testowej usługi. Wraz z jej oficjalnym startem wszelkie porozumienia przestały obowiązywać. Naturalnie wcześniej nikt nie wspominał o tym, że gotowy produkt straci dostęp do wybranych gier, ale zapewne wynika to też z faktu, że sama Nvidia mogła być zaskoczona.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Rozpoczynamy porządki na orbicie.

Jednak najważniejsze w tym wszystkim jest to, że obie firmy wyrażają zainteresowanie dalszą współpracą i podpisaniem nowej umowy, która umożliwi granie w tytuły Activision Blizzard na platformie GeForce Now. Niestety, ale na razie nie wiemy, kiedy stosowna dokumentacja zostanie sporządzona. Najważniejsze jest to, że jedna z najlepszych, jak nie najlepsza usługa do strumieniowania gier nie powinna tracić w oczach zainteresowanych. Próbowaliście już swoich sił na tej platformie?

Źródło: Android Police




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.