Stwierdzenie, że Huawei nie należy do grona ulubionych firm władz USA to spore niedopowiedzenie. Chiński gigant od kilkunastu miesięcy jest oskarżany o szpiegowanie. Mimo to Stany Zjednoczone do tej pory nie były w stanie poprzeć tego dowodami. Tym razem jednak sprawa dotyczy czegoś innego. Huawei jest oskarżony o szpiegostwo przemysłowe oraz kradzież tajemnic handlowych i zmowy cenowe. Są to więc bardzo poważne oskarżenia pozornie niezwiązane ze sprawą podsłuchów.

Nowe oskarżenia Huaweia ze strony USA

Nowe oskarżenia Huaweia ze strony USA

Według zarzutów Huawei i jego filie od dziesięcioleci starają się sprzeniewierzyć własność intelektualną sześciu nieznanych amerykańskich firm technologicznych. Niektóre z tych własności rzekomo zawierają tajne informacje handlowe, dzieła chronione prawami autorskimi, takie jak kod źródłowy i podręczniki użytkownika. Przyznam, że nie brzmi to zbyt konkretnie. Nie podano, co zostało skradzione, ani nawet jakie firmy zostały poszkodowane. Oczywiście nie zamierzam wydawać żadnych wyroków, ponieważ nie znam sprawy. Jednak brak jakichkolwiek szczegółów sprawia, że trudno mi traktować tutaj stanowisko USA poważnie.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: Facebook kończy wsparcie swojej aplikacji dla Windowsa – czy ktokolwiek z niej korzystał?

Huawei natomiast wydał w tej sprawie następujący komunikat:

Nowy akt oskarżenia jest kolejną próbą, jaką Departament Sprawiedliwości USA podejmuje, by trwale zaszkodzić reputacji Huawei i działalności firmy. Powody tego działania nie mają żadnego związku z egzekwowaniem prawa. Nowe oskarżenia są bezzasadne i opierają się w dużej mierze na sporach cywilnych z ostatnich 20 lat, które zostały już wcześniej wyjaśnione, osądzone, a w niektórych przypadkach odrzucone przez sędziów federalnych i ławy przysięgłych. Zarzuty rządu USA nie przechylą szali w sądzie, bo udowodnimy, że są one zarówno bezzasadne, jak i nieuczciwe.

No cóż, nie pozostaje nic innego jak liczyć na to, że USA będzie w stanie przedstawić jakieś dowody na poparcie swoich twierdzeń.

Źródło: TechSpot, Huawei




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.