Fake Newsy na Facebooku? Jedna z największych agencji prasowych będzie miała na niego oko

Paweł Maretycz Newsy 2020-02-13

Reuters ogłosił w środę nową inicjatywę walki z fałszywymi informacjami. Jej celem jest wykrycie błędnych informacji w mediach społecznościowych. Nowa jednostka powstała w ramach działu redakcyjnego Reutersa. Została opisana jako rozszerzenie dotychczasowych działań weryfikacyjnych w mediach. Domyślnie zidentyfikuje ona fałszywe lub wprowadzające w błąd treści zamieszczane na Facebooku i Instagramie oraz opublikuje wyniki badań na swoim blogu.

Reuters będzie szukał fakenwesów na Facebooku

Koniec Facebooka na Windows 10

Wyniki zawarte na stronie agencji prasowej skupią się na badanym twierdzeniu. Następnie określą jego prawdziwość. Zostaną opublikowane także dowody potwierdzające werdykt. Jest to uczciwe podejście. Ograniczy ono próbę narzucenia własnej wizji przez recenzentów i wymusi skupienie się na faktach. Oczywiście niczego innego bym nie oczekiwał po pracownikach Reutersa, jednak każdy człowiek czasami da się zwieść na manowce przez własne przekonania. Co prawda Facebook ma już ustalony program walki z fakenewsami. Jednak wiele osób ma co do niego spore zastrzeżenia. 

Zobacz też: Koronawirus to katastrofa dla świata technologii. Giganci się boją

Jess April, dyrektor ds. globalnych partnerstw w firmie Reuters, powiedziała, że dezinformacja jest coraz większym problemem, który codziennie wpływa na społeczeństwo.

Obowiązkiem organizacji i platform informacyjnych jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się fałszywych wiadomości.

— dodała.

Program ten jest finansowany bezpośrednio przez Facebooka. Będzie on nadzorowany przez Hazel Baker, szefa UGC newsgathering w Reutersie. April powiedziała, że nie może ujawnić więcej o warunkach umowy finansowej, jednak potwierdziła, że Facebook płaci za usługę. Początkowo zespół będzie się składał z zaledwie dwóch pracowników. Jeden będzie pracował w USA, a drugi w Meksyku. Jednak jeśli współpraca okaże się owocna, to jest szansa na rozszerzenie się współpracy także na pozostałe kraje.

Źródło: TechCrunch






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x