Google dążył do zwiększenia bezpieczeństwa sieci. Myślę jednak, że trochę przesadza. Oczywiście oznaczenie wszystkich stron HTTP jako Niezabezpieczone w Chrome 68 było dobrym posunięciem. Dało informację o stanie strony przy jednoczesnej możliwości reakcji użytkownika. Zdaję sobie także sprawę, że protokół HTTPS nie rozwiązuje wszystkich problemów. W końcu pliki na takich stronach wciąż mogą być niebezpieczne lub opierać się na starszym protokole transmisji. Mimo to najnowsze plany firmy względem przeglądarki uważam za sporą przesadę.

Ograniczenia pobierania w Chrome

Ograniczenia pobierania w Chrome

Google ujawniło pewien harmonogram dla przeglądarki Chrome. Opisuje on działania mające zablokować możliwość pobierania konkretnych plików za pomocą przegądarki. Całość rozpocznie się od plików wykonywalnych jak .exe czy .apk. Następnie zablokowane zostaną archiwa, dokumenty tekstowe, a na końcu obrazy i muzyka. Oczywiście dotyczy to tylko tych plików, które są udostępniane przy pomocy starszego, mniej bezpiecznego protokołu. Pobieranie przez HTTPS wciąż będzie w pełni możliwe. W trakcie wprowadzania zmian pliki, które mają być blokowane od następnej wersji, będą objęte ostrzeżeniem. Googie informuje również, że w przypadku Androida i iOS zmiany zostaną wprowadzone o jedną wersję później. To oznacza, że całkowita blokada nastąpi dopiero w Chrome 87 na urządzeniach mobilnych.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Redmi zaprezentowało dwa tanie powerbanki

Szczerze mówiąc mam dość mieszane odczucia. Jak najbardziej popieram ostrzeżenia przy pobieraniu. Te powinny się pojawiać. Jednak ostateczna decyzja o ryzyku powinna być zawsze podejmowana przez użytkownika. To on wykonuje daną czynność i to on powinien za to ponosić odpowiedzialność. Bez możliwości podjęcia wyboru co prawda grozi nam znacznie mniej, jednak jesteśmy ograniczani. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy szukamy jakiegoś pliku wrzuconego do sieci lata temu. Najprawdopodobniej skończy się to na skorzystaniu z innej przeglądarki, która nie będzie miała takich ograniczeń. A raczej nie to Google chce osiągnąć.

Źródło: TechSpot

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.