Ograniczenie śladu węglowego wielu osobom kojarzy się z jednoczesnym zatrzymaniem rozwoju i ograniczeniem przemysłu. Jednak nie jest to słuszne podejście. W myśl zasady pracuj mądrze, a nie ciężko można uzyskać takie same, albo nawet i lepsze rezultaty przy ograniczeniu włożonego wysiłku. To samo można osiągnąć, zmieniając podejście do różnych kwestii. Jednak żeby pracować mądrze potrzeba informacji. Dużych ilości informacji przesyłanych na bieżąco.

5G w służbie ekologii

5G w służbie ekologii

I tutaj pojawia się sieć 5G. Dzięki niej możliwe jest przesyłanie dużych ilości informacji z minimalnymi wręcz opóźnieniami. Sprawia to, że można w znacznym stopniu zoptymalizować procesy produkcyjne, a także logistykę do poziomu, który przez lata nie był możliwy. 

Wartość ekologiczna 5G polega również na tym, że sieci te pozwolą na zmniejszenie zużycia paliw poprzez poprawę efektywności systemów transportu materiałów i ludzi. Spadnie także zużycie środków chemicznych w rolnictwie, zmniejszy się zużycie lekarstw i antybiotyków. Obniży się również zużycie materiałów i surowców na jednego człowieka, a konsumpcja materialna będzie zastępowana wirtualną.

— Powiedział Jarosław Tworóg, wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.

Zobacz też: Cookies Must Die – nowa platformówka na Androida z polskim rodowodem

Dlaczego nie LTE?

Oczywiście tu rodzi się pytanie: dlaczego 5G? Czy LTE sobie nie poradzi? Otóż zwiększenie efektywności wymaga stałego zwiększania ilości danych na temat danego działania. Nie można czegoś poprawić, jeśli nie wiemy, z czym to się wiąże. Przepustowość sieci 4G w takich zadaniach okazuje się niewystarczająca. Zwłaszcza w miejscach, gdzie jest duże centrum przemysłowe. Dodatkowo 5G jest dostosowane także do tworzenia sieci wewnątrz fabryk oferujących olbrzymią przepustowość na małym obszarze. 4G skupia się natomiast na pokryciu względnie dużego, otwartego terenu. Kolejnym atutem 5G jest porównywalne zużycie energii, co w przypadku LTE. Zapewnia jednak aż dziesięciokrotnie większą przepustowość. Oznacza to, że przesłanie określonej paczki danych zużywa do 90% mniej energii, niż w przypadku starszej technologii.

Tak znaczącą redukcję wydatku energetycznego udało się osiągnąć dzięki innowacjom w zakresie badań i rozwoju technologii 5G. Składa się na to wiele różnorodnych działań. Po pierwsze Huawei stosuje zintegrowane układy elektroniczne, co sprawia, że nasze urządzenia mają mniejszą liczbę komponentów na pokładzie i zmniejszają zużycie energii przez moduł. Innowacje w zakresie oprogramowania, wykorzystanie sztucznej inteligencji, pozwala zmniejszyć zużycie energii potrzebnej do pracy bezprzewodowych urządzeń sieciowych o 10% do 15%, bez wpływu na wydajność sieci. Do tego dochodzą nowatorskie rozwiązania w zakresie chłodzenia wykorzystywanych do transmisji 5G urządzeń, takie jak biomimetyczne rozpraszanie ciepła. Również sam projekt naszych stacji bazowych 5G nie wymaga żadnej klimatyzacji, co jest kolejnym punktem gdzie następuje redukcja zapotrzebowania na energię elektryczną. Finalnie nasze stacje bazowe zużywają o 20% mniej prądu niż inne rozwiązania dostępne na rynku.

— Powiedział mówi Aleksander Jakubczak z Huawei Polska.

To dowodzi dlatego, tak ważne jest jak najszybsze wybudowanie sieci 5G w naszym kraju. Dzięki niej będziemy mogli ograniczyć emisję dwutlenku węgla przy jednoczesnych oszczędnościach w procesach produkcyjnych i logistyce. 

Źródło: Huawei

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.