Samsung-Galaxy-Tab-10.1-Price-in-India

Tak ciekawych zwrotów akcji świat mobilny dawno nie doświadczył. Mógłby z tego powstać niezły film (aczkolwiek nie z tabletem w roli głównej) – wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie.

Po kolei – 2 sierpnia rozeszła się wiadomość, że sprzedaż Samsunga Galaxy Tab 10.1 została wstrzymana na terenie Australii. Sprawa ma być kontynuwana 29 sierpnia, ale najwidoczniej koreański producent jest pewny wygranej. Ulotka z australijskiego sklepu 'Myer' zawiera infomację, że tablet będzie dostępny w sprzedaży od 1 września. Miejmy nadzieję, że Samsung wie co robi i wojna patentowa nie powstrzyma, mniej lub bardziej uczciwej, konkurencji.

Jednak największy cios od Apple nadszedł 10 sierpnia – zakaz sprzedaży Galaxy Tab 10.1 w całej Unii Europejskiej, z wyjątkiem Holandii. A to za sprawą jednego niewielkiego sądu w Dusseldorfie… Ale okazuje się, że we wszystkim mieszał palce ktoś niekompetentny. Rzecznik sądu kilkadziesiąt minut temu powiedział, że tak naprawdę nie było pewne, czy ma prawo wstrzymać sprzedaż w całej Unii. Absurd! W związku z tym, zakaz sprzedaży został zniesiony we wszystkich krajach, oprócz Niemiec.

Wygląda na to, że Samsung wygrał. Chociaż tylko 'wygląda' – na ostateczne wnioski jeszcze zdecydowanie za wcześnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę tempo rozwoju sytuacji. Ciekawe co na to Apple.

źródło: phandroid.com, androidcentral.com

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Michał Brzeziński