Huawei za wszelką cenę stara się udowodnić, że oskarżenia ze strony Stanów Zjednoczonych to zwykłe kłamstwo. Z tego też powodu zakłada bazy produkcyjne w Europie. Będzie w nich produkował urządzenia potrzebne do rozwoju sieci 5G. Przy okazji stawia na pełną przejrzystość, tak aby władze Unii Europejskiej miały pełny wgląd w cały proces produkcyjny. Ma to przekonać kraje członkowskie o całkowicie czystych intencjach chińskiego giganta.

Huawei chce otwierać fabryki w Europie

Huawei fabryki w Europie

Według członka zarządu Huawei firma jest bardziej zaangażowana w sprawy Europy niż kiedykolwiek wcześniej. Innymi słowy, Huawei aktywnie stara się wejść na rynek europejski pomimo tarć z USA. Aby uporać się z tą poważną przeszkodą, chińska firma tworzy w regionie bazy produkcyjne, aby rozwinąć 5G na rynki europejskie. Ogłoszenie planów przez Huaweia nastąpiło po tym, jak UE zaleciła państwom członkowskim unikanie stosowania urządzeń tego producenta w istotnych punktach sieci. Z drugiej strony to i tak było znaczne złagodzenie postawy Unii, która wcześniej była za całkowitą blokadą.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Notatnik, Paint i WordPad przestają być zintegrowanym elementem Windowsa

Nie wiadomo jeszcze, gdzie dokładnie powstaną zakłady produkcyjne Huaweia. Jednak na tej decyzji możemy skorzystać także i my. W końcu duży zakład oznacza wiele nowych miejsc pracy. Jeśli nasz rząd dobrze by to rozegrał ,to byłaby spora szansa na to, że taka fabryka powstałaby także w Polsce. Wystarczy tylko wykazać nieco dobrej woli i uznać to za warunek dla Huaweia w dopuszczeniu do budowy sieci 5G także w naszym kraju. Dodatkowo dostalibyśmy dostęp do względnie taniej infrastruktury oraz możliwość sprawdzenia każdego szczegółu dotyczącego kwestii bezpieczeństwa.

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.