Google rozpoczęło wdrażanie nowej wersji Chrome, która ma podnieść poziom bezpieczeństwa i prywatności użytkowników. Firma ujawniła, że pracuje nad taką funkcją w połowie 2019 roku. Chce zapobiec problemom bezpieczeństwa spowodowanym przez luki w plikach cookie. Musieliśmy dosyć długo czekać na taką poprawkę, jednak najważniejsze, że w końcu ujrzała światło dzienne.

Chrome 80

Chrome 80

Twórcy stron internetowych mogą wskazać, w jaki sposób pliki cookie będą przechowywane przez przeglądarkę na odwiedzanych przez nas stronach internetowych. Jest to możliwe za pomocą atrybutu SameSite. Dzięki temu programiści mogą sprawić, aby przeglądarka miała dostęp do plików cookie tylko wtedy, gdy ich adres URL jest zgodny z adresem URL w pasku adresu lub gdy docelowa witryna korzysta z bezpiecznych metod HTTP. Mogą również sprawić, że pliki cookie będą śledzić użytkowników w różnych witrynach. Jednak korzystanie z tego atrybutu jest opcjonalne. Z tego powodu nie jest to zbyt popularna funkcja.

Zobacz też: Google podzieliło się statystykami YouTube Music, YouTube Premium i YouTube TV

Google zmienia to za pomocą Chrome 80. Deweloperzy będą teraz musieli wskazać swój atrybut SameSite w plikach cookie. W przeciwnym wypadku Google automatycznie przełączy ich ustawienia na bezpieczniejszą opcję. Może to potencjalnie spowodować problemy z usługami, które wymagają śledzenia różnych stron, takich jak widgety i programy partnerskie. Dlatego też technologiczny gigant daje programistom czas na przejście. Podczas gdy sama aktualizacja Chrome już się rozpoczęła, Google nie zacznie egzekwować nowego systemu klasyfikacji ciasteczek aż do końca tego miesiąca. Warto zaznaczyć, że ta aktualizacja trafia najpierw do wybranych użytkowników. Jeśli więc jeszcze jej nie macie, to nie ma się czym martwić. Jest to tylko kwestia czasu.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.